O „blitzkriegu” Rosjanie mogą zapomnieć. Planowana na kilka dni ofensywa utknęła na Ukrainie, a według najnowszych doniesień Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, straty Rosji są ogromne.

Cytowany przez Ukrinform sztab twierdzi, że obecnie Rosja ponosi straty i zatrzymała się na wszystkich kierunkach. Co więcej, według stanu na 15 marca przeciwnik utracił do 40 proc. jednostek, które brały udział w ataku na Ukrainę. Chodzi zarówno o całkowicie zniszczone jednostki, jak i te które utraciły zdolność bojową.

Przeciwnik stara się wzmocnić zgrupowanie wojsk, dodatkowo przenosząc na Ukrainę batalionowe grupy taktyczne złożone ze skonsolidowanych jednostek, które poniosły straty w ciągu pierwszych dziesięciu dni operacji, najemników wojskowych spośród cudzoziemców”

- dodaje strona ukraińska.

Podkreślono, że według dostępnych informacji Rosjanie zadecydowali o zwolnieniu wczesnych kadetów wyższych wojskowych instytucji w Rosji. Mają oni brać udział w działaniach wojennych przeciwko Ukrainie.

dam/PAP,Fronda.pl