Autorem projektu usunięcia Janukowycza ze stanowiska jest niezrzeszony deputowany Hryhorij Omelczenko. – Przedłużenie pobytu rosyjskiej flocie na Krymie to tylko jeden z zarzutów – tłumaczy Omelczenko. W projekcie postuluje, by powstała komisja śledcza, która  zbada tę decyzję prezydenta.

- Komisja powinna się też zająć drugim zarzutem wobec Janukowycza, jego stanowiskiem wobec Wielkiego Głodu na Ukrainie, w latach 30. XX wieku. Opozycja zarzuca prezydentowi złamanie ukraińskiej ustawy , która Wielki Głód nazywa wprost ludobójstwem na narodzie ukraińskim. – To wspólna tragedia wszystkich mieszkańców Związku Radzieckiego z okresu rządów Józefa Stalina – mówił niedawno w Radzie Europy Janukowycz.

Wnioskodawcy chcą, by o stwierdzeniu popełnienia przez prezydenta „zdrady racji stanu, bądź innego przestępstwa” zadecydował Sąd Najwyższy Ukrainy. A orzeczenie ma być poprzedzone wnikliwym  śledztwem prowadzonym przez komisję parlamentarną.

We wtorek w Kijowie zawrzało, a w parlamencie doszło do regularnej bijatyki. Powodem zamieszek była umowa jaką prezydent Janukowycz zawarł  z Rosją. Zgodnie z nią rosyjska Flota Czarnomorska będzie mogła stacjonować na Ukrainie nawet do 2047 r. W zamian za to Kijów otrzymał od Moskwy 30-procentową zniżkę cen kupowanego w Rosji gazu ziemnego.

mm/Ośrodek Studiów Wschodnich, Polskie Radio

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »