Nacionalnyj Alians (Narodowy Alians) - ukraińska młodzieżówka, z okazji czwartej rocznicy swojego powstania, odświeżyła wygląd swojej strony internetowej. W nowym layoucie zwraca uwagę mapa Ukrainy zbyt mocno przesunięta w lewą stronę.
Sprawą zainteresowali się redaktorzy portalu Kresy.pl, którzy zwrócili działaczom Narodowego Aliansu uwagę na nieprawdziwość i niestosowność ich grafiki. Ihor Huź lider Narodowego Aliansu i deputowany Wołynia tłumaczył im, że mapa przedstawia obszar, który Ukraińcy zasiedlali od czasu Rusi Kijowskiej po dziś dzień, a którego część obejmuje także terytorium Polski. Przekonywał, że jego organizacja nie zajmuje się rewizją granic między Polską i Ukrainą, i że popiera przyjazną egzystencję obu narodów.
Niestety, podobne mapy "ukraińskiego obszaru etnicznego" można spotkać w oficjalnych podręcznikach i atlasach szkolnych na Ukrainie. Zwracali na to uwagę członkowie Polsko - Ukraińskiej Komisji Ekspertów, która zajmuje się konsultacją treści podręczników historii i geografii. - Według tego kryterium polskie terytorium etniczne powinno sięgać Kamieńca Podolskiego i wschodniej Żytomierszczyzny, gdzie do dziś mamy do czynienia z wiejskim osadnictwem polskim - powiedział prof. UW Włodzimierz Mędrzecki.
Narodowy Alians nie jest organizacją marginalną. Ma swoje struktury w 16 z 24 obwodów Ukrainy, a jego członkowie od początku istnienia organizacji działają aktywnie na arenie międzynarodowej. Współpracuję z białoruskim "Młodym Frontem", włączyli się w polsko-ukraiński program "Pamięć bez granic" oraz uczestniczyli jako obserwatorzy w wyborach w Polsce i w Kazachstanie.
aj
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

