W dokumencie zaznacza się, że święcenia biskupie w Harbinie zaplanowano jednostronnie, przez co przyczynią się do podziałów w chińskiej wspólnocie katolickiej. Co ciekawe, harbińscy wierni nie chcą nielegalnej konsekracji. Kongregacja przypomina, że ks. Yue Fusheng doskonale zdaje sobie sprawę z braku papieskiego zatwierdzenia. Według noty jego święcenia biskupie będą nielegalne, a duchowny nie będzie miał władzy, aby kierować diecezją. Zgodnie z prawem kanonicznym (kan. 1382 KPK), kapłanowi grozi ekskomunika wiążąca mocą samego prawa. Podobne sankcje spotkają konsekrujących go biskupów.
O całej sprawie zostały poinformowane chińskie władze. Jeśli zostanie wyświęcony, będzie oznaczało to przekreślenie dialogu, jakiego "pragnie tak strona chińska, jak Stolica Święta".
AM/RadioVaticana

