Wpis na blogu to odpowiedz Senyszyn na akcję zamieszczenia w sześciu tygodnikach i serwisie KAI dodatków na temat stanowiska Kościoła wobec in vitro.

Senyszyn twierdzi, że biskupi interesują się tylko rozmnażaniem i seksem, bo rzekomo ciągle o tym myślą. Uznała autorytatywnie, że naprotechnologia, którą jest alternatywą dla metody in vitro, i którą popiera Kościół katolicki, jest bezużyteczna i służy jedynie klinikom, w których stosowana jest ta metoda. Niestety, nie zajęła się dochodami branży in vitro.

 

MiWi/dziennik.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »