Papież odwiedził najpierw pałac królowej Elżbiety II. Tysiące ludzi obserwowało jego przejazd do i z pałacu. Około 100 tys. wiernych czekało na Ojca Świętego na Princes St. w centrum Edynburga. Benedykt XVI w czasie ceremonii powitalnej w obecności Elżbiety II przypomniał o chrześcijańskich korzeniach Wielkiej Brytanii. Na wspólne korzenie katolicyzmu i anglikanizmu wskazała także Elżbieta II, która przypomniała również wcześniejszą wizytę Jana Pawła II w Wielkiej Brytanii w 1982 roku i zmiany, które zaszły w świecie od tego czasu. Wskazała na wkład, który Stolica Apostolska wnosi w umocnienie pokoju w świecie, walkę z nędzą i zadłużeniem krajów rozwijających się oraz zmianami klimatycznymi.

Na konferencji prasowej ks. Lombardi powiedział, że spotkanie w Palace of Holyrood House „dwóch głów państw” było jak spotkanie rodzinne i odbyło się w ciepłej atmosferze. Papież spotkał się również z rodziną królowej Elżbiety. W spotkaniu bralo udział również 400 gości. 120 osób z listy parlamentarzystów, przedstawicieli służby zdrowia i edukacji poznało się z papieżem osobiście. Wśród osób witających Benedykta XVI w Palace of Holyrood House był premier Szkocji Alex Salmond, który miał na szyi tartanowy szalik w barwach szkockich i watykańskich. Rząd brytyjski reprezentował wicepremier Nick Clegg, który jest agnostykiem, ale ma żonę katoliczkę. Stawili się też przedstawiciele innych wyznań, m. in. sikhów.

Rzecznik prasowy Watykanu wyraził wielkie zadowolenie z wizyty w Edynburgu: - Nie mogliśmy pragnąć lepszego początku pielgrzymki Benedykta XVI w Wielkiej Brytanii - powiedział.

Ł.A/CNA/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »