Tylko u nas! Prof. Pawłowicz o Kuźniarze: Zero kompetencji, zero profesjonalizmu, zero uczciwości zawodowej - zdjęcie
22.05.13, 12:52Prof. Krystyna Pawłowicz (Fot. Jakub Szymczuk/krystynapawlowicz.pl)

Tylko u nas! Prof. Pawłowicz o Kuźniarze: Zero kompetencji, zero profesjonalizmu, zero uczciwości zawodowej

50

Marta Brzezińska-Waleszczyk: Po Pani dzisiejszej rozmowie z Jarosławem Kuźniarem mainstreamowe portale rozpisują się szeroko o „skandalicznym zachowaniu prof. Pawłowicz”, a marszałek Sejmu Ewa Kopacz jest nim „przerażana” i „zdumiona”. Co Pani na to?

Prof. Krystyna Pawłowicz: Ale jaki skandal? Nie rozumiem. Ja po prostu zacytowałam oficjalne zaproszenie na marsz. Owszem, także niektóre moje koleżanki z PiS mówiły, że wprawdzie zgadzają się ze mną, ale ta forma pozostawia wiele do życzenia. Ale przepraszam, jaka forma? Ludzie nie znają po prostu programu tej imprezy, zaproszeń na nią. Przecież organizatorzy sami siebie tak nazwali. Ja to sobie wydrukowałam i przeczytałam w TVN24, a teraz pokazuję to moim kolegom parlamentarzystom. „Zdziry, k***y, szmaty” - proszę bardzo, to wszystko tutaj jest czarno na białym. Oni się mnie pytają, czy odwołam swoje słowa. Ale co ja mam odwoływać? Jeśli ktoś idzie na Marsz Szmat to jest szmatą. Sam siebie stawia pod tym sztandarem, więc cóż ja więcej mogę tu powiedzieć. Ja po prostu używam ich określeń, narzuconego przez nich języka, mówię o nich tak, jak sami siebie nazwali. Co więcej, trzeba też pamiętać o zasadzie przyczynienia, o której każdy wie. Nie trzeba być wielkim filozofem, aby stwierdzić, że jak ktoś idzie ulicą na golasa, to będzie prowokował. Oczywiście, nikt nie usprawiedliwia sprawców gwałtów, ale tak po prostu jest. Pani Kopacz jak zwykle nie słucha, ale szuka pretekstów, by karać opozycję. Niech lepiej weźmie się za Niesiołowskiego.

Cała sytuacja została jednak odwrócona, gdyż dziś nikt już nie mówi, że organizatorzy sami siebie nazwali „dewiantami, pedałami, dziwkami”, ale że „prof. Pawłowicz zachowuje się skandalicznie”. Nie mówiąc już o tym, że całkiem w tyle peletonu zostały ofiary gwałtów.

Media jak zwykle manipulują. Jak zwykle dziennikarze nie czytają dokładnie  pewnie nie zapoznali się ani z zaproszeniami na marsz, ani z jego organizatorami. Niech zatem sprawdzą sobie, jakich słów użyli sami organizatorzy. Poczytają zaproszenia. Oni sami siebie tak oficjalnie nazwali, czym jednocześnie upokorzyli te biedne ofiary gwałtów, w których interesie rzekomo działali. To czysta manipulacja  która pokazuje kompletny nieprofesjonalizm tych mediów i dziennikarzy.

Jak Pani profesor ocenia samą rozmowę z Jarosławem Kuźniarem? Zachowywał się uczciwie wobec Pani czy grał na to, żeby prowokować i wyprowadzić z równowagi?

Jak Pani mogła zobaczyć, nie dałam mu się ustawić. Pytał mnie o szacunek. Ale kiedy ja zaczęłabym się z tego tłumaczyć, to oczywiście redaktor zarzuciłby mi, że przecież wcale nie szanuję ludzi, co zresztą w końcu zrobił. Dlatego starałam się zbywać takie jego pytania milczeniem. Starałam się mówić do rzeczy, to co chciałam powiedzieć. Oczywiście, teraz będzie tak, że zapędzili mnie do kąta, zboksowali, ośmieszyli a później zechcą wyrzucić z dyskursu publicznego. Ale ja się nie dam, co powiedziałam Kuźniarowi, odsyłając go do przestudiowania konstytucji. Są przecież takie pojęcia jak moralność publiczna, ale on tego nie rozumie.

Kuźniar jednak (oraz jego koledzy) triumfują  bo w ich mniemaniu udało się wyprowadzić Panią z równowagi i teraz wszystkie media zajmują się Panią, a nie Marszem Szmat.

Ale on mnie wcale nie sprowokował! Ja spokojnie zacytowałam zaproszenie. Oficjalny dokument podmiotu, który zorganizował marsz. Kuźniar do niczego mnie nie sprowokował. To ja jemu pokazałam, że nie jest profesjonalistą – zacytowałam zaproszenie na imprezę. Do czego niby miał mnie sprowokować? Do tego, że wyraziłam swoją opinię? Nie powiedziałam niczego, czego nie chciałabym powiedzieć, z czego miałabym się teraz wycofywać. Oni mnie nie sprowokowali, oni po prostu nie słuchają, mają tak mocno zakodowaną tezę, z góry nałożoną, że czegokolwiek bym nie powiedziała, to będzie i tak źle. Gdybym nawet Sienkiewicza czytała na antenie, to Kuźniar stwierdziłby, że to moje poglądy. Tu nie ma nad czym dyskutować. Zero kompetencji, zero profesjonalizmu, uczciwości zawodowej ze strony Kuźniara. Ja cytowałam jedynie zaproszenie na marsz. Noszę je wydrukowane, zaniosłam także do naszego biura prasowego, żeby nie było żadnych wątpliwości. On się mnie pyta, jak ja mogę takich słów używać, a przecież ja tylko cytuję! Chyba można to robić. On dalej swoje, że osoba ze statusem profesora nie powinna takich słów używać. A ja mówię, że także osoba ze statusem uniwersyteckim napisała „Słownik wulgaryzmów polskich” - czy ktoś zechce jej odebrać naukowy tytuł? Pracownik naukowy sięga do źródeł, posługuje się nimi, a nie opisami. W przestrzeni publicznej używane są wulgarne słowa, m.in. takie, jakich użyli organizatorzy marszu. Ja mam teraz ugładzać to, mówiąc, że one wyrażały się niecenzuralnie, co fałszowałoby i samo zjawisko i jego charakter? Nie, tak nie będzie! Trzeba sięgać do źródeł, do oryginałów. Profesor nie jest zwolniony z tego, żeby mówić w sposób uczciwy, a nie coś koloryzować, ugładzać swoimi określeniami. Mnie od cytowania korona z głowy nie spadnie, a rasowy pracownik naukowy sięga do źródeł. Tak zrobiłam, sięgając do zaproszenia, więc proszę teraz zapytać organizatorów, dlaczego nazwali się szmatami.

Jednak w tym przypadku nie jest to wyłącznie sprawa języka, mnie przeraża coś innego, mianowicie brak wrażliwości na sam problem, i brak solidarności z kobietami, płynący z ust polityka-kobiety. Mnie to zdumiewa” - powiedziała Ewa Kopacz.

Pewnie, że z takimi kobietami, jak ona ja nie chcę się solidaryzować. Pani Kopacz i cała ta Platforma uniemożliwili nam przeforsowanie projektu ustawy o radykalnym podwyższeniu karalności za gwałty. To oni są fałszywi, oni nie są solidarni z kobietami. Pozwalają na takie hucpy, które naruszają poczucie moralności publicznej, obrażają uczucia innych ludzi, demoralizują dzieci, etc. Klub PO mógł przecież poprzeć nasz projekt, ale tego nie zrobił. Zdaje się, że tylko Solidarna Polska wyraziła aprobatę dla naszego projektu. A to jest forma solidaryzowania i współczucia dla zgwałconych kobiet. My to zrobiliśmy. Wulgarne, wyzywające, wieloznaczne i po prostu ordynarne wystąpienia w centrum Warszawy, które kompromitują to miasto, do niczego nie prowadzą. Nic takiego, co mogłoby świadczyć o braku mojej solidarności z ofiarami gwałtów się nie stało. Wręcz przeciwnie. Zaś marsz skompromitował całą ideę.

Rozmawiała Marta Brzezińska-Waleszczyk 

Wywiad z prof. Pawłowicz, który wywołał całe zamieszanie TUTAJ

Komentarze (50):

anonim2013.05.22 13:10
Pani profesor zachowała się żałośnie. Nie chodzi tu o jej o poglądy na temat Marszu Szmat, skąd inąd bardzo słuszne. Ale o jej ton wypowiedzi i używanie obraźliwych określeń w stosunku do innych ludzi. Kobieta, która nie da się sprowokować pytaniami nie zachowuje w sposób wzburzony i nie wrzeszczy na cały głos, a odpowiada w sposób spokojny i rzeczowy. I pani swoim zachowanie potwierdziła wręcz przeciwnie, ze dała się sprowokować. Pani profesor jak widać tego nie widzi.
anonim2013.05.22 13:17
Jak się nazwali, tak trzeba ich nazywać. To są kur...rze, szmaciarze, ździry, prostaki, chamy - prymitywy moralne.
anonim2013.05.22 13:18
Pani prof. Pawłowicz to jest klasa!. Mówi to co normalni ludzie myślą. A to że ma kobitka temperament, i że nie przeprasza, że żyje to coś złego....? Wolę ją niż jakieś tam lelum-polelum co to mówi tak aby nic nie powiedzieć. Ps. No właśnie, czy cytowanie przez naukowca tekstu zródłowego jest już teraz niestosownością a nawet "przestępstwem"?. Dokąd my zabrnęliśmy w tej "poprawności politycznej".............
anonim2013.05.22 13:26
Towarzyszu pawmac24 -czyście nie zrozumieli, że pani prof. Pawłowicz cytuje ich język, jakim zapraszali szmaciarze na swoją manifestację, Kabotyniarze dziennikarze podlizują się władzy i odwracają kota ogonem. Są w swoich poglądach tacy sami, jak ich towarzysze szmaciaki.
anonim2013.05.22 13:28
Oni po prostu nie słuchają. Więc posłuchajmy pani poseł Pawłowicz :) http://www.tvn24.pl/rozmowa-jaroslawa-kuzniara-z-krystyna-pawlowicz,327494,s.html
anonim2013.05.22 13:35
Dawno temu zaproszono Michalkiewicza do TVN. Zapytał ich na piśmie w jakim charakterze będzie przesluchwany świadka czy oskarzonego.W jakiej sprawie i czy może przybyć ze swoim pełnomocnikiem.Nie dostał odpowiedzi i ma spokój do dziś.
anonim2013.05.22 13:45
@Piogal Bartoszewski nie jest nawet magister i ma bezprawnie w dokumentach rządowych umieszczone przed nazwiskiem profesor. Sprawdz przepisy dot tego.
anonim2013.05.22 13:55
Pani profesor proszę się nie dziwić . "Doprowadź do szału rozmówcę, to twój przeciwnik. Wykoślaw jego wypowiedź, by się nie zorientował, zmuś do mówienia o szczegółach, by się w nich poplątał " , pytanie za 0,05 punktu , czyje to słowa :-)
anonim2013.05.22 13:58
@Piogal Bartoszewski prowadził magistrantów na KUL ale nie miał takich uprawnień bo nie skończył żadnych studiów.więc formalnie pisali oni prace u innego wykładowcy Tak było za komuny więc nawet wtedy jakieś normy obowiązywały Bartoszewski bierze co roku duże nagrody od zagranicznych fundacji szcególnie niemieckich i jak dla mnie jest przekupstwo.
anonim2013.05.22 13:59
Drogi glabie Piogalu! Taki z ciebie arbiter jak z koziej dupy traba wiec sie nie przeceniaj, a co do twojej ynteligencyji i sapiencyji to raczej sa to niziny a czasem i calkowita depresja :-( Pamietaj, ze za kazde swoje slowo bedziesz kiedys odpowiadal przed Bogiem. /niewazne czy w Niego wierzysz czy nie/ Co do wspanialej wypowiedzi pani prof. Pawlowicz to uwazam, ze doskonale wypelnia luke szarosci bylego studenta i rozbija w pyl cala poprawnosc polityczna wywracajac "do gory nogami" schematy ludzi malych i lekliwych. Pani Profesor- TAK TRZYMAC!!!
anonim2013.05.22 14:02
@Piogal: to czy będziesz zapluwał się jak Niesiołowski nie zmieni faktu że Bartoszewski NIE ma tytułu profesora. A przy okazji jest zwykłym prostackim chamem, jak zresztą cała formacja którą reprezentuje. Minister spraw zagranicznych (niestety, był nim kiedyś) mówiący o opozycji per 'bydło' to dla mnie szok. Czy ten sklerotyk rozumie co znaczy słowo 'dyplomata' ? A co do prof. Pawłowicz - należą jej się brawa za nazywanie rzeczy po imieniu. No i za punktowanie 'szczujnych' w rodzaju Kuźniara.
anonim2013.05.22 14:02
Bartoszewski nazwał PIS bydłem i teraz ma ksywkę Bydłoszewski.
anonim2013.05.22 14:24
@Ewa A mnie dziwi że Bartoszewski możne nazwać ludzi bydłem i Prof Pawłowicz nie przypomniała Kużniarowi o tym fakcie jej dotyczącym
anonim2013.05.22 14:29
- trzeba odróżnić merytoryczne kontrargumenty przedstawiane przez p.profesor a niekorzystnie ustawionym wywiadem! ( niewygodna poza , płaskie światło na postać,za nisko ustawiony mikrofon)-potem takie brzydkie kadry wstawiają na różne onety z odpowiednimi komentarzami w tytule - i piękna manipulacja gotowa: "cóż to za prukwa, stara baba ,itp..." - A GDZIE MERITUM DYSKUSJI???? ZAPOMNIELIŚMY...majstersztyk macherów medialnych
anonim2013.05.22 14:31
@czszcz34 W kazdej gazecie jest taka zasada ,najlepiej widać to w GW.
anonim2013.05.22 14:35
Warto także przypominać wypowiedzi tzw. dziennikarzy , szczególnie gdy pozwolą sobie na chwilę szczerości . Przecież należy się zgodzić z obserwacją innego przedstawiciela tej grupy : "Też wyjdę na idiotę, ale powiem, że jestem wystarczająco inteligentny, żeby występować w telewizji, ale nie, żeby ją oglądać. I trochę a propos tego zidiocenia, ja doszedłem do bardzo smutnego wniosku: widz w Polsce ogłupiany od lat, konsekwentnie przez wszystkich, bo tu jest straszna rywalizacja – zdebilenie w jednostce czasu – kto osiągnie największy sukces. Widz w Polsce wybaczy wiele, bardzo wiele, ale jednego nie wybaczy nigdy: nigdy, przenigdy nie wybaczy tego, żeby go potraktować poważnie. Włączyłem sobie dzisiaj kanał TVN 24 i oglądałem go całkiem długo (...) i byłem tym zafascynowany, bo w telewizji informacyjnej przez trzy godziny właściwie o niczym mnie nie informowano. Przez trzy godziny się do mnie mizdrzono. Wszystko sprowadzone do anegdoty. Nie możemy mówić poważnie, bo poważny, to znaczy nudny, a jak nudny, to te barany wezmą pilota i przełączą. " Całkiem poprawny tok myślenia i poprawne wnioski i właśnie , między innymi dlatego nigdy nie oglądam programów jakie wyprodukowuje on z siebie .
anonim2013.05.22 14:56
Cytując p.Pawłowicz: "Pan po prostu chce powiedzieć, że ja nie mam racji. Otóż ja mam rację, a pan nie ma racji!" - poziom argumentacji godny profesora:)
anonim2013.05.22 14:58
Cytują p.Pawłowicz: "Pan po prostu chce powiedzieć, że ja nie mam racji. Otóż ja mam rację, a pan nie ma racji!" argumentacja iście profesorska:)
anonim2013.05.22 15:08
W oczekiwaniu ,że w TVN24 można natknąć się na profesjonalizm dziennikarski jest taka prostolinijna naiwność przypominająca może trochę zachowanie kogoś chodzącego z grubym portfelem w widocznym miejscu , po bazarze Rożyckiego .
anonim2013.05.22 15:45
Popieram Panią Pawłowicz i bardzo wielu moich znajomych. To był marsz ekshibicjonistów. Kolejni zboczeńcy wyszli z nor. To było obrzydliwe i nieestetyczne. Żal tylko tych dziewczyn, które zostały zgwałcone. Nie sądzę, żeby one tam były.
anonim2013.05.22 15:47
Zgadzam się Mk. A dać się podpuścić takim amatorom to już chyba pani poseł potrafi. Ta baba zrobiła taki show, że nawet jak miała coś do powiedzenia, to się tego nie chciało słuchać. Zawsze uważałem, że Pawłowicz, to nasłany przez Tuska Konrad Wallenrod :)
anonim2013.05.22 16:13
Nie, nie i jeszcze raz nie! Nie ma przyzwolenia na taka forme dyskursu. Nawet najlepsza sprawa, najwazniejsze argumenty przestaja miec jakakolwiek wartosc wypowiedziane w ten sposob. Na pewnym poziomie po prostu sie nie dyskutuje. To jest kwestia smaku. "Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana (Marek Tulliusz obracał się w grobie) łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy dialektyka oprawców żadnej dyskryminacji w rozumowaniu składnia pozbawiona urody koniunktiwu Tak więc estetyka może być pomocna w życiu nie należy zaniedbywać nauki o pięknie [...] lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku Tak smaku który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo.."
anonim2013.05.22 16:14
Kiedy lewica zorganizuje Marsz OBRZYGANYCH? Celem będzie uczulenie ludzi na problemy alkoholowe :) Organizatorzy zgromadzą grupę młodych ludzi którym każą pić i jeść na umór w sobie znanym celu. Spotkanych ludzi "o zapachu" wymiocin i nazwanie OBRZYGANYMI będzie karalne :)
anonim2013.05.22 16:30
Brawo Pani Pawłowicz!..Znokautowała Pani Kuźniara technicznie i to w narożniku. Kuźniar to uczen Gugały i Lisa !!.
anonim2013.05.22 16:31
Dramat milionów!
anonim2013.05.22 16:37
Użytkownik KEFAS1277 jest przykładem waszej zakłamanej pseudo-moralności, może nie w tako dosłowny sposób ale prezentujecie sobą dokładnie to samo albo podobnie. Najpierw obraża i wyzywa, potem napomina innego użytkownika że za swoje słowa w których ten czynił podobnie do ów Kefasa, odpowie przed Bogiem. Na koniec cieszy się z wypowiedzi posła, która wyzywa ludzi od szmat, ludzi których ma reprezentować, dawać przykład. Użytkowniku KEFAS1277 bądź pozdrowiony i wiedz, że sam też kiedyś zostaniesz osądzony według swoich uczynków.
anonim2013.05.22 17:09
Brawo Pani Profesor !
anonim2013.05.22 17:27
@Wrog_Z_Papieru: Zdaje się, że jesteś następnym bezmózgim idiotą przychodzącym na ten portal po ratunek. http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/847410,Marsz-Szmat-przeciwko-przemocy-seksualnej http://bi.gazeta.pl/im/f5/fe/d2/z13827829Q.jpg Chciałem cię ostrzec, że nie jesteśmy doskonali i nasze miłosierdzie nie jest nieskończone.
anonim2013.05.22 17:44
Jedyny kawałek wypowiedzi pani kryśki, który obrazuje jakakolwiek prawdę to "nie rozumiem."
anonim2013.05.22 19:07
"(...)a później zechcą wyrzucić z dyskursu publicznego." Pani Pawłowicz sama usilnie się stara, aby w przyszłości nie brano jej wypowiedzi w dyskursie publicznym. "Co więcej, trzeba też pamiętać o zasadzie przyczynienia, o której każdy wie. Nie trzeba być wielkim filozofem, aby stwierdzić, że jak ktoś idzie ulicą na golasa, to będzie prowokował. Oczywiście, nikt nie usprawiedliwia sprawców gwałtów, ale tak po prostu jest." Co za głupoty ta pani wygaduje. Zasada przyczyniania? Czyli od dziś kobiety nie prowokują, tylko się przyczyniają? A kto się przyczynia ten współwinny czyli jednak ktoś (czyt. pani Pawłowicz) gwłacicieli usprawiedliwia. Może panie Pawłowicz powinna zacząć wolniej mówić, coby mieć ździebko czasu na trafniejsze i przemyślane sformułowanie myśli. "Kuźniar jednak (oraz jego koledzy) triumfują bo w ich mniemaniu udało się wyprowadzić Panią z równowagi (...)." Pani Pawłowicz nikt nie musiał wyprowadzać z równowagi. Sama się z tej równowagi wyprowadziła. Od początku do końca wywiadu, pokrzykuje jak przekupa na targu. "Ja spokojnie zacytowałam zaproszenie." Spokojnie?! Wolne żarty. "(...)oni po prostu nie słuchają," Ależ słuchają, a nawet chętnie by odpowiedzieli na pani pytania, ale przebicie się przez pani monolog pokrzykujący to czyn niezwykle trudny do wykonania. Nie tak droga pani traktuje się dyskutanta. "On się mnie pyta, jak ja mogę takich słów używać, a przecież ja tylko cytuję!" ­ Niech pani głupiej nie udaje. Kuźnier wyraźnie zwrócił uwagę na to, że słowa szmata celowo użyto w sposób przerysowany, gdyż często poszkodowane kobiety tak są odbierane i nazywane. Pani za to dosłownie nazwała te kobiety szmatami. "Szacunek" do bliźniego w pełnej krasie. "(...)proszę teraz zapytać organizatorów, dlaczego nazwali się szmatami." Skoro pani tego nie pojmuje, to trzeba było Kuźniara dopuścić do głosu. Bardzo jasno to objaśnił. "Wulgarne, wyzywające, wieloznaczne i po prostu ordynarne wystąpienia w centrum Warszawy, które kompromitują to miasto, do niczego nie prowadzą. Nic takiego, co mogłoby świadczyć o braku mojej solidarności z ofiarami gwałtów się nie stało." Marsz sprowokował do dyskusji na ten temat. Kluczowym problemem jest postrzeganie zgwałconej kobiety. Niestety bardzo często winę spycha się na kobietę sugerując, że prowokowała tudzież przyczyniła się (jak sama Pawłowicz mówi). To wówczas kreuje powszechne wyobrażenie puszczalskiej szmaty, którą kobieta musi być skoro została zgwałcona. To właśnie z takim stereotypem walczą uczestnicy tego marszu. Im więcej ludzi to pojmie, tym zdrowsze będzie nasze społeczeństwo. A pani Pawłowicz brakuje dobrej woli, aby to sobie przynajmniej na spokojnie przemyśleć.
anonim2013.05.22 19:24
i ma całkowicie rację; gwóźdź do trumny -brak poparcia dla projektu ustawy o radykalnym podwyższeniu karalności za gwałty; ma ktoś jeszcze jakieś pytania, a może Piogal'ik się wypowie?
anonim2013.05.22 19:27
aaa nie zauważyłem toto się wypowiedziało i to w jaki sposób..."człowiek niesamowicie inteligentny, mądry i wykształcony ..." popiera, no no, co nie przeszkodziło mimo wszystko napluć na Panią Profesor..................
anonim2013.05.22 19:47
Ja swoje zdanie wyrazam krotko i wezlowato wiec sluchajcie: Piogal to >PURTACZ< i zdania nie zmienie hehehehehe!! , a prof. Krystyna Pawłowicz to gosciowa z klasa ktora mowi to co ja mysle.
anonim2013.05.22 19:58
@GoscZcH Nie widziałeś a osądzasz!!.Nieładnie.Oj nieładnie!!!.
anonim2013.05.22 20:46
W niektórych momentach nieco za ostro, ale generalnie słusznie. Ośmieszono ofiary gwałtów, myślę, że córy Koryntu powinny być ostatnimi, które ten problem podnoszą. Co do estetyki pełna zgoda mówiłem to już przy Ukrainkach poza obscenicznością jest to zwyczajnie niesmaczne. Dobrze, że w końcu ktoś ma odwagę powiedzieć feministce, że jest obleśna (jeżeli jest) i żeby tym nie epatowała bo budzi niesmak bez względu na to czy jest kobietom i wydaje jej się, że może więcej.
anonim2013.05.22 21:14
"Pawłowicz jest agentem PO w szeregach PiSu !" Jesteś głupcem GoscZcH!
anonim2013.05.22 21:23
@GoscZcH Wywiadu z Pawłowicz nie widziałem -ale uwierzyłem !!!. Coś mi ten cytat przypomina!A tobie co?
anonim2013.05.22 21:32
Jeżeli kobieta prowokuje strojem, to czym prowokuje dziecko?
anonim2013.05.22 21:59
Mam pytanko do tego, kto zgłosił mój poprzedni wpis do usunięcia, co było tego powodem? Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to użycie słowa redaktorzyna... Przy pełnych jadu i nienawiści innych wpisach tutaj... naprawdę nie rozumiem.
anonim2013.05.22 22:14
Przepraszam uczestników dyskusji za zaśmiecanie. To mój błąd - tu są 2 newsy z prof Pawłowicz.
anonim2013.05.22 23:57
TVN Ci ludzie znają od dawna, zobaczycie że ostatnio nawet ulubione PO się burzy i PSL ustawia. Oni niech dalej tak robią a zginą od własnej broni. Ja rozumiem wzburzenie i czasami trzeba użyć mocnych słów a nie być laluśowatą osobą. Kuźniar pokazał jakim jest marnym dzienikarzem i w "zderzeniu" z Panią prof. Pawłowicz nie miał szans. Tak jak któryś z dziennikarzy z TVN się przyznał w chwili słabości , że bał się wywiadu z Prezydentem Lechem Kaczyńskim , bo profesor potrafił skarcić za głupie zadane pytanie. Na głupie pytania Kuźniara , daje się głupie odpowiedzi . Tak się też robi w życiu. Pani profesor się przygotowała to co , te osoby mogą tak pisać a Pani profesor temu przytaknąć ? Ona się z tym niezgodziła bo to nie jej poziom dyskusji o takich sprawach. Poza tym popieram w 100% to co powiedziała Pani profesor. Skoro policjanci wiedzieli co się działo w niektórych sprawach to tak mówili. Oni też są durniami jak Pani prof ?
anonim2013.05.23 3:55
Kulą w płot, Kaziu Bluzgów ja nie słyszał. Co do miłosierdzia to przypominam, że pierwszym (zapewne nie bez powodu) uczynkiem miłosierdzia względem duszy jest napominać grzeszących. Poza tym wyrażała troskę o ochronę przed zgorszeniem, co również jest postawą ewangeliczną. Za to twoje docinki na pewno są miłosierdzia pozbawione i dobrze radzę - idź się ukórz przed sercem Jezusa.
anonim2013.05.23 9:17
Nic dodać nic ująć!
anonim2013.05.23 11:46
Wysikanie się pod drzewko w parku-mandat, chodzenie roznegliżowanym i prowokującym po stolicy i gorszenie dorosłych i dzieci to wyrażanie własnego zdania i walka o zgwałcone kobiety-a wszystko to obstawia i chroni policja..Dlaczego pan redaktor nie szedł w pierwszym szeregu marszu?
anonim2013.05.23 13:37
Film "Nędzne psy" z Dustinem Hoffmanem pokazuje sytuację, kiedy kobieta - główna bohaterka - prowokująca swoim zachowaniem grupę mężczyzn zostaje przez nich zaatakowana na tle seksualnym. Mężczyźni ci są zwyrodnialcami, lokalną bandyterką, grupą "trzymającą władzę". Zachowanie kobiety zostaje przez nich odebrane jako "zachęta" do działania. Zaczyna się piekło dla niej i jej męża. Warto na tle tego filmu zastanowić się, czy każde zachowanie jest dozwolone społecznie - tu akurat opalanie się topless. Czy są granice swobody zachowań społecznych. Nic nie usprawiedliwia gwałcicieli, tak jak nic nie usprawiedliwia innych zboczeńców czy bandytów ale wyobraźmy sobie sytuację kiedy np ktoś w tramwaju mówi że ma w portfelu 10 tyś. Czy kieszonkowiec zignoruje taką informację? Moim zdaniem "Marsz szmat" jest bardzo nieudaną próbą pokazania tematu przemocy seksualnej. Jego prowokacyjną formę odbieram jako mówienie, że w przestrzeni publicznej można się obnosić ze wszystkim a inni nie mają prawa tego kwestionować (oczywiście gwałt nie jest kwestionowaniem czyjegoś lubieżnego wyglądu). Chronić się przed gwałtem można unikając pewnych zachowań (nie chodzi się nocą po parku). Lepiej zapobiegać niż potem żałować. I podkreślam jeszcze raz - nie ma usprawiedliwienia dla gwałcicieli i zboczeńców! Powinno się ich karać jak najsurowiej.
anonim2013.05.23 14:52
TRZYMA TAK KOBIETO !!!!!!!!!!!! Faceci z twojej partii nie mają tego o czym chcę powiedzieć a Ty wiesz.
anonim2013.05.24 13:25
Nie dziwię się, że ta osoba jest starą panną (jałową). Kto by wytrzymał w domu z kimś takim.
anonim2013.05.25 12:30
kawalerze kuźniar prosze nie naruszać przestrzeni panny pawłowicz, sex, drugs and rock'n'roll
anonim2013.05.26 2:21
Prof Pawłowicz jest super i bardzo sexy
anonim2013.05.26 16:47
Ten poseł nie jest panią profesor. Ma dr hab. a to oznacza, że tytułu profesora może używać TYLKO na terenie uczelni, na której nadano jej ten tytuł...