"Resort skarbu oczekuje od zarządu TVP realizacji programu naprawczego oraz restrukturyzacji kosztowej spółki. Wdrożenie nowej struktury ma nastąpić w tym roku. Pytanie, czy przyniesie oczekiwane efekty i czy TVP ma czas, by na nie czekać" – czytamy w gazecie.
Dobrej myśli odnośnie przyszłości TVP jest jej rzeczniczka Joanna Stempień-Rogalińska, która twierdzie że rok 2013 będzie lepszy: "Liczymy na to, że w tym roku uda nam się wyjść na prostą choćby dlatego, że nie mamy w planach żadnych dużych imprez typu Euro". Takiego samego zdania jest obecny prezes TVP Braun, który mówi, że wyprowadzie telewizję publiczną na prostą w tym roku. Niestety coraz mocniej widać, że kadra kierowanicza i polityczna (PO-SLD-PSL) chce głowy Brauna.
TVP ma mieć status publicznej telewizji. Wystarczy przeczytać program telewizyjny by przekonać się, że od momentu objęcia władzy przez spółkę PO-SLD-PSL telewizja publiczna straciła obywatelski charakter, stając się tubą propagandową obecnej władzy.
sm/Rzeczpospolita
