KRRiT przygotował raport z monitoringu relacji dotyczących konfliktu o krzyż na Krakowskim Przedmieściu. Dokument ma obejmować „najgorętsze” dni pod Pałacem Prezydenckim, czyli nieudaną próbę przeniesienia krzyża do kościoła świętej Anny, manifestację przeciw obecności krzyża na Krakowskim Przedmieściu, wmurowanie tablicy w ścianę Pałacu Prezydenckiego oraz postawienie wokół krzyża barierek.
KRRiT monitorowała główne programy informacyjne w trzech największych stacjach telewizyjnych czyli: "Wiadomościach" TVP, "Wydarzeniach" Polsatu i "Faktach" TVN, a także dwie telewizje informacyjne: TVN24 oraz TVP Info.
- Jest to bardzo ciekawy dokument, który dość dokładnie analizuje, jak w głównych programach mediów elektronicznych była ta sprawa przedstawiana – mówi Krzysztof Luft, członek KRRiT. Raport nie został jeszcze opublikowany, ale Luft cytuje jego fragmenty.
- Zdecydowanie najgorzej wypadały relacje w "Wiadomościach" pierwszego programu TVP, gdzie wyraźny był brak równowagi w prezentowaniu różnych stron konfliktu. Prezentowanie bardzo skrajnych opinii, bez komentarza, bez zrównoważenia, to wszystko jest tutaj dosyć dokładnie opisane – mówi Luft. Dodaje, że aby uniknąć zarzutów o niejasne kryteria oceny, w raporcie posłużono się przede wszystkim danymi ilościowymi, "mierząc czas i wyeksponowanie relacji".
- Okazało się, że jeśli chodzi o programy informacyjne to najwięcej czasu poświęciły temu tematowi w tych dniach "Wiadomości", bo 57 minut, "Fakty" 39 minut, Polsat 35 minut. Przy czym jeśli chodzi o Polsat tylko dwukrotnie relacje te znajdowały się na pierwszym miejscu, natomiast w "Wiadomościach" czterokrotnie. Natomiast najciekawsze jest to, ile czasu poświęciły na relacjonowanie tego tematu telewizje informacyjne. Otóż najwięcej czasu TVN24 - 366 minut, TVP Info - 95 minut - przytacza dane Luft.
- To pokazuje też, w jaki sposób media korzystały z tego konfliktu, po to żeby nakręcać oglądalność i ciągnąć jakiś atrakcyjny temat, a w jaki sposób to wpływało na sam konflikt to już możemy sobie dopowiadać i się nad tym zastanawiać – konstatuje Luft.
Powstanie raportu zapowiadał już we wrześniu przewodniczący KRRiT Jan Dworak. Mówił, że w relacjach tych "wyszły na jaw braki w wykształceniu dziennikarzy i w ich umiejętności odróżniania spraw ważnych od nieistotnych", a TVP można zarzucić dużą stronniczość w relacjonowaniu tej sprawy.
eMBe/Onet.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

