Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej z 2004 r. zobowiązała rząd, aby do 2007 r. przygotował przepisy umożliwiające wydawanie kart magnetycznych ubezpieczonym. Karty miały być dużym udogodnieniem dla pacjentów i lekarzy, gdyż potwierdzałyby m.in. wpłaty składek zdrowotnych do ZUS.

 

Elektronicznych kart jednak nie wprowadzono. Rząd zdecydował bowiem, że system będzie działał na nowych dowodach osobistych. Gazeta podkreśla jednak, że termin wprowadzenia dowodów był nieustannie przekładany i w konsekwencji do dziś nie działa zarówno karta elektroniczna, jak i dowód.

 

Dr Ryszard Piotrowski twierdzi, że niedopełnienie przez rząd obowiązku nałożonego przez ustawę jest naruszeniem konstytucji i stanowi podstawę do postawienia osoby odpowiedzialnej przed Trybunał Stanu.

 

AM/Gazeta Polska Codziennie/Wirtualna Polska