Donald Tusk otrzymał raport końcowy, liczący ponad 300 stron od Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.

Jednocześnie Komisja przekazała dokument do tłumaczenia na języki: angielski i rosyjski. Niezwłocznie po zakończeniu tłumaczenia, raport zostanie upubliczniony. Premier nie będzie wnosił do niego żadnych poprawek. 

Jak poinformował na Twitterze rzecznik rządu Paweł Graś, Donald Tusk zapozna się z raportem do końca tego tygodnia. 

 

- Raport polskiej komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej liczy ponad 300 stron. Szef MSWiA Jerzy Miller w godzinach popołudniowych przekazał go premierowi osobiście - poinformowała Małgorzata Woźniak. 

 

Woźniak zaznaczyła, że już wcześniej wyłoniono firmę, która przetłumaczy dokument na języki angielski i rosyjski. - Ze względu na jego objętość trudno powiedzieć, jak długo to potrwa. Raport zostanie jednak upubliczniony niezwłocznie po przetłumaczeniu - dodała rzeczniczka resortu. 

 

AM/Wp.pl