- Premier przyznał, że wszyscy ci, którzy do tej pory krytykowali go za to, że robi za mało, tym razem powinni być usatysfakcjonowani. Powiedział, że w swoim grudniowym expose zapowie obranie przez rząd reformatorskiego kursu. Niestety nie zdradził żadnych szczegółów – relacjonuje jeden z uczestników spotkania. 

 


Tusk był również pytany przez Jarosława Gowina o przyszłość Marszałka Sejmu Grzegorza Schetyny. – Przyznał, że ich relacje już nigdy nie będą takie jak do tej pory – twierdzi nasz informator.

 

eMBe/Wprost.pl