- Było dla nas bardzo ważne, by uchwalić ustawę, która jednoznacznie mówi, że bicie dziecka jest przestępstwem - powiedział w piątek Tusk. – Będziemy starali się uświadamiać, że bicie dziecka jest przestępstwem, zarówno wymiarowi sprawiedliwości, ale przede wszystkim rodzicomi wszystkim, którzy powinni czuć się odpowiedzialni za przyszłość naszych dzieci. Prawdziwy Polak nie bije dzieci - mówił premier. Dziennikarze nie podjęli jednak tego wątku nie spytali premiera, dlaczego dzieli on Polaków na prawdziwych i nieprawdziwych.

Jego zdaniem w ostatnich latach można zauważyć, że coraz więcej osób rozumie, że bicie dzieci jest „nie do zaakceptowania”. – Chcemy wesprzeć ten proces, także egzekwowaniem przepisów, które wprowadziliśmy w sierpniu. I dlatego to, co postawiliśmy sobie jako wspólne zadanie, to dotarcie z tą informacją, perswazją, a jak trzeba będzie, to także z karą, do wszystkich tych, którzy nie zrozumieli, że bicie dzieci jest rzeczą niedopuszczalną i naganną, nie tylko moralnie, ale także prawnie - zapowiedział Tusk.

TPT

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »