Cena paliw w Polsce zdecydowanie spadła po obniżeniu na pół roku podatku paliwowego z 23 do 8 procent. To z kolei wpływa na rozwój turystyki paliwowej. Na polskich stacjach chętnie tankują kierowcy z Berlina i Brandenburgii.

Jak zauważa „Bild”, pełen bak benzyny o pojemności 50 litrów w Polsce jest tańszy aż o 25 euro. Zaraz za przejściem granicznym, w Słubicach, można zatankować litr za 1,14 euro. Policja jest przekonana, że z tego powodu w weekend zakorkowane będą przejścia graniczne.

W rozmowie z niemieckim dziennikiem pracownik stacji Circle K powiedział, że spodziewa się w weekend 100 proc. więcej klientów. Problem mają z kolei szefowie niemieckich stacji benzynowych, bo sytuacja mocno w nie uderza.

Stowarzyszenie Branży Warsztatowej i Stacji Paliw Północny-Wschód sytuacja dla niemieckich stacji leżących przy granicy jest fatalna i muszą one obawiać się o swoje istnienie. Straciły już nawet 70 proc. klientów benzynowych.

dam/PAP,Fronda.pl