Pomysłodawcy chcą, by rodzice “ładowali” karty dzieciom - najlepiej raz w tygodniu. Karty Pocket money o nazwie Load&Go umożliwią wówczas ich pociechom m.in. dokonywanie zakupów przez internet.
Rodzice mogliby wszak ustalać limity wydawania pieniędzy oraz – przynajmniej teoretycznie – kontrolować miejsca internetowych zakupów młodych użytkowników kart.
Niestety, wbrew dobrym intencjom deklarowanym na papierze, firmy inicjujące to przedsięwzięcie biznesowe nie zapewniły rodzicom gwarancji zablokowania dostępu do płatnych pornograficznych stron internetowych. Krytycy pomysłu ostrzegają również, że karty posłużą wychowaniu nowego pokolenia "zakupoholików".
Karty są kolejnym krokiem do szybkiego upowszechnienia nowego rozwiązania: zintegrowania telefonów komórkowych z kartami płatniczymi. To także kolejny etap do budowy tzw. bezgotówkowego społeczeństwa.
AJ/Bibula.com
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




