Orzeczenie wydano w związku ze skargą na obecność krzyża, którą wniosła obywatelka Włoch pochodzącą z Finlandii. Trybunał nakazał państwu włoskiemu wypłacenie kobiecie odszkodowania w wysokości 5 tysięcy euro za "straty moralne".
Decyzja Trybunału w Strasburgu wywołała falę oburzenia większości polityków we Włoszech. Ostro zareagowała także minister oświaty, która przypomniała, że krzyż jest "symbolem tradycji" narodowej w tym kraju. Wiceprzewodniczący Izby Deputowanych Rocco Buttiglione nazwał orzeczenie zasługującą na odrzucenie "aberracją". - Kto przybywa do nas, musi zrozumieć i zaakceptować naszą kulturę i naszą historię - podsumował.
Batalia Soile Lautsi Albertin, mieszkającej koło Padwy, przeciwko obecności krzyży w szkole, do której uczęszczały jej dzieci, rozpoczęła się w 2002 roku. Poprosiła ona dyrekcję placówki o zdjęcie krzyży w klasach. Następnie bez rezultatu usiłowała uzyskać taki nakaz we włoskich sądach. Po 7 latach rację przyznał jej dopiero trybunał w Strasburgu.
Reprezentant włoskiego rządu przed trybunałem Nicola Lettieri zapowiedział odwołanie się od tego orzeczenia.
AJ/PAP
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
