Sąd odrzucił wniosek w sprawie ogłoszenia upadłości spółki Ad Novum, właściciela „Trybuny”, złożony przez największego wierzyciela, Zakłady Graficzne Dom Słowa Polskiego S.A (dług wynosi 12,5 mln zł). Wiele jednak wskazuje na to, że redakcja będzie musiała opuścić budynki przy ul. Miedzianej w Warszawie, w których od lat powstaje gazeta. – Chociaż wypowiedzieliśmy spółce umowę najmu, zespół nie wyniósł się. Od czerwca zajmuje pomieszczenia bez umowy. Kiedy obecny wyrok się uprawomocni, wystąpimy do sądu o wydanie decyzji o eksmisji i pozwolenie na wejście komornika. Chcemy przynajmniej odzyskać naszą nieruchomość i wszystkie znajdujące się na jej terenie wartościowe rzeczy. Mam nadzieję, że uda się to do września lub października – powiedział Presserwisowi prezes DSP, Jerzy Gmurek.

Trybuna powstała na gruzach Trybuny Ludu. W latach 90. redaktorami naczelnymi było kilku późniejszych polityków SLD, m.in. Dariusz Szymczycha, Marek Siwiec i nieżyjący już Andrzej Urbańczyk. O ile jednak organ PZPR w swoich najlepszych latach sprzedawał się w nakładzie 1,5 miliona egzemplarzy i zatrudniał kilkuset dziennikarzy, dzisiejsza Trybuna ma wielkie kłopoty z osiągnięciem sprzedaży na poziomie 20 tysięcy i zatrudnia jedynie 20 piszących. Nic dziwnego, że już wkrótce może zniknąć z rynku.

 

EmKa

 

 

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »