W Kłodzku na Dolnym Śląsku rozegrała się tragedia. Ojciec odnalazł ciała swoich dwóch synów, nie żyje też jego żona. Chłopcy byli w wieku 7 i 9 lat. O zdarzeniu poinformowało policję pogotowie ratunkowe.
Po przybyciu na miejsce tragedii, ekipa ratunkowa niestety nic nie mogła już pomóc. Niedługo później policja odnalazła zwłoki kobiety, matki dzieci, która prawdopodobnie popełniła samobójstwo.
Ojciec rodziny zadzwonił na pogotowie około godziny 10:00, jak informował st. asp. Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji.
Podczas przeszukania posesji, w jednym z pomieszczeń gospodarczych, policjanci znaleźli później zwłoki kobiety, matki chłopców, która prawdopodobnie sama odebrała sobie życie.
Przyczyny i okoliczności tej tragedii nie są na razie znane, choć jedną z hipotez jest tzw. samobójstwo rozszerzone - matka prawdopodobnie najpierw zabiła synów, a potem sama odebrała sobie życie.
LDD, źródło: fakt.pl/niezalezna.pl
