Jak podaje portal „Rzeczpospolita” za gazetą „Daily Star” w Bangladeszu doszło do tragicznego pożaru promu, w którym śmierć poniosło co najmniej 39 osób, a ponad 100 jest rannych i wielu zaginionych.

Nieszczęśliwy wypadek miał miejsce na Sugandha w dystrykcie Jhalakathi. Przyczyną katastrofy był pożar, który wybuchł w maszynowni promu, na pokładzie którego znajdowało się ponad 500 osób. Prom wypłynął ze stolicy Bangladeszu, Dhaki a docelowym jego portem było miasto Barguna znajdujące się na południu kraju.

Jak podała gazeta „Daily Star”, odnaleziono co najmniej 39 ciał osób, które poniosły śmierć w wyniku pożaru. Nie są to jednak – jak się przypuszcza - wszystkie ofiary, ponieważ duża ilość pasażerów zaginęła.

W pożarze ucierpiało ponad 100 osób. Większość przewieziono do szpitali, niektórych w stanie krytycznym.

 

mp/rp.pl