Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy za oceanem i związane z nią wystąpienie w siedzibie ONZ zostało pozytywnie przyjęte przez zagraniczne media. Jednak wg naczelnego "Newsweeka" nie wydarzyło się zupełnie nic.

Czasami chcielibyśmy zamknąć oczy i sprawić, by to co przed nimi stoi zwyczajnie zniknęło. Podobną taktykę postanowił przyjąć redaktor naczelny "Newsweeka". Tomasz Lis uważa, że wizyta prezydenta Dudy w Stanach nie miała znaczenia, nikt o niej nie mówi i właściwie to się praktycznie nie odbyła, a jedynym Polakiem, który w ostatnich dniach pojawiał się w światowych mediach jest Robert Lewandowski. Czy aby na pewno?

Wczoraj na Twitterze można było znaleźć obok siebie takie oto wpisy.

 

Przesadą byłoby twierdzić, że wyjazd Andrzeja Dudy do Stanów to przełom, czy punkt zwrotny, ale trudno nie odnotować, że była to wizyta udana, pełna owocnych spotkań, ważnych gestów i słów. Przemówienie Dudy w siedzibie ONZ spotkało się z pozytywnym odbiorem, a jego nagrania w serwisie Youtube zebrały kilkadziesiąt tysięcy odsłon, a zdjęcia z prezydentem, jak to powyższe, były retweetowane wiele razy.

Może i Duda nie strzela bramek w Bundeslidze, ale z pewnością zaraz obok Lewandowskiego jest najczęściej wspominanym Polakiem w internecie w ostatnich dniach. Choć jak widać nie dla wszystkich.

MW/zelaznalogika.net/Twitter