Grupiński sam przyznał się do tego, że przyczynił się do obcięcia budżetu IPN w rozmowie z "Polską The Times". Argumentował, że  perspektywie trudnej sytuacji gospodarczej obcinano budżety wszystkich centralnych urzędów pozarządowych.

 

Drugie czytanie ustawy budżetowej na rok bieżący odbyło się 25 stycznia 2012 roku. O obniżenie budżetu IPN wnioskowała Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, ponieważ instytut w swoim budżecie nie założył zamrożenia płac pracowników oraz dopisał ponad 20 mln zł na swoją nową siedzibę. Komisja jednak nie miała takich uprawnień, aby zadecydować o obniżeniu budżetu IPN, więc zrobił to właśnie Grupiński. 

 

Budżet IPN pomniejszono o 24 mln zł. 

 

eMBe/Dziennik.pl