„Ludzie pytają, czy martwimy się, że Pańtwo Islamskie przyjdzie i nas dopadnie, bo Rob się ujawnił. Mówię, że namaluję wielki cel na moich drzwiach wejściowych i powiem: przyjdźcie i nas dostańcie!” – mówi ojciec zabójcy Bin Ladena, Tom O’Neill.

Prezydent Barack Obama osobiście gratulował Robowi O’Neilowi 2 maja 2011 roku po tym, jak żołnierz zabił ideologia Al-Kaidy.

O’Neill brał udział w setkach walk na wielu misjach, walcząc w czterech różnych strefach konfliktu, w tym w Iraku i Afganistanie. Jest jednym z najbardziej odznaczonych członków elitarnych sił zbrojnych USA. Jego kariera znalazła swoje odzwierciedlenie w hollywoodzkich filmach akcji.

pac/mirror.co.uk