Akcja w Ełku.
Wszystkim rzucającym kamieniami oraz wszystkim popierającym to co się tam dzieje zadałbym tylko takie pytania.
Czy tak samo zareagowałbyś gdyby do tej głupiej bójki z nieszczęśliwym finałem doszło w barze mlecznym, pizzerii lub McDonaldzie?
Czy też niszczyłbyś ten bar mleczny, bo okazało się że pracowali w nim nożownicy ale zostali już ujęci przez policję?
Po czyjej stanąłbyś stronie, gdyby podobna rzecz miała miejsce w Leeds ale tam do sklepu z polską kiełbasą wpadłby młody muslim, zajumał laskę podwawelskiej i wrzucił petardę, a polska obsługa w odwecie wyskoczyłaby z nożem?
Tak, wiem. W świat idzie przekaz "tak się skończy gdy u nas muslimy będą podskakiwać". Poniekąd to dosyć logiczne jednakże takie zagrożenie u nas w zasadzie nie istniało. I trzeba zapamiętać, że w świat idzie też drugi przekaz "ci Polacy to są popierdoleni i jak Ruscy do nich zawitają, to nie będzie nas to interesowało bardziej niż Donbas"
To nie był zamach terrorystyczny czy też z pobudek religijnych lub jakichkolwiek innych. Zwykła bójka, z tą różnicą że stroną byli obcokrajowcy. I fajnie byłoby gdyby nikt nie dorabiał do tego żadnych ideologii.
Żródło tekstu
https://www.facebook.com/zelaznalogika.net/posts/1262792697102022
