- Z tego co wiem (…) decyzję o tym, że artykuł zostanie opublikowany i nie 24 godziny później, po jeszcze staranniejszym sprawdzeniu, ale w ubiegły wtorek, podjął sam wydawca, czyli Grzegorz Hajdarowicz, ten sam, który teraz karze dyscyplinarnie kilka osób – podkreśliła Renata Kim w Programie Trzecim Polskiego Radia.

 

Agaton Koziński z "Polska The Times” przyznał, że także on ma coraz większe zastrzeżenia co do szefa wydawnictwa. Jego zdaniem żądanie skierowane przez Hajdarowicza do Gmyza, by ten na piśmie przedstawił mu oświadczenia jego informatorów, są sprzeczne z prawem prasowym. Informatorzy dziennikarza odmówili bowiem wyrażenia zgodny na ujawnienie tożsamości.

 

JW/PolskieRadio.pl