Jak pamiętamy w lutym bieżącego roku belgijski parlament przyjął ustawę o eutanazji najmłodszych. Deputowani nie słuchali płynących z różnych stron apeli o odrzucenie kontrowersyjnego aktu prawnego.
W związku z tym organizacje pro-life zmobilizowały się i udały do stolicy UE by przypomnieć, że podstawowym prawem każdego człowieka, jest prawo do życia.
Marsz w Brukseli jest szczególnie ważny, gdyż to tam zapadają wiążące decyzje dotyczące obrony życia – akcentuje ks. Tomasz Kancelarczyk, z Bractwa Małych Stópek.
- To był bardzo trudny marsz dla życia – zdajemy sobie sprawę, jakie to jest miejsce i jakie są tam siły, które niestety przeciwdziałają czy też zagrażają życiu człowieka. Mimo to udaliśmy się na ten marsz. To była wielki trud grupy młodych osób – mówi ks. Tomasz Kancelarczyk.
Podobne marsze odbyły się również w Polsce, m.in. w Warszawie i Zielonej Górze. Uczestnicy chcą w ten sposób unaocznić jak, cenne jest ludzkie życie – od poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Ab/Radio Maryja
