Pułkownik James Pohl, prowadzący przesłuchania sędzia, przedstawił pięciu terrorystom m.in. zarzut zamordowania prawie 3000 ludzi.
Oskarżeni nie okazali jakiejkolwiek skruchy. Mohammed odmówił odpowiedzi na pytania sędziego, a adwokat David Nevin powiedział, że według jego klienta trybunał jest "niesprawiedliwy". Walid bin Attash, szkolący 19 terrorystów, którzy 11 września 2001 r. porwali samoloty i uderzyli w wieżowiec World Trade Centre w Nowym Jorku i budynek Pentagonu w Waszyngtonie, został doprowadzony do sądu, przywiązany do specjalnego fotela na kółkach. Sędzia wyjaśnił, że było to konieczne z powodu zachowania oskrażonego przed rozprawą. Natomiast inny terrorysta - Ramzi Binalshibh, który zorganizował komórkę Al-Kaidy w Hamburgu, w czasie rozprawy rozpoczął modlitwę.
Adwokaci wszystkich oskarżonych już zapowiadają długą walkę przed trybunałem. Terroryści nie przyznają się do winy.
Sobotnie przesłuchanie było pierwszym publicznym wystąpieniem piątki członków Al-Kaidy od ponad trzech lat. Wszyscy są przetrzymywani w amerykańskiej bazie Gauantanamo. Wcześniej byli osadzeni w tajnych więzieniach CIA w różnych krajach.

