„Andrzej ma 15 lat, a już jest szkolony na dowódcę kompanii. Tydzień temu był z nami na misji bojowej, ale nie brał czynnego udziału” – napisał według niezależnej.pl na blogu jeden z prorosyjskich separatystów. „Wtedy nie stało się nic strasznego, rozpoczęło się tylko bombardowanie, a chłopcu udało się przezwyciężyć strach. Mówiłem mu: „nie bój się, boją się tylko głupcy” – dodał terrorysta. Wyjaśnił, że Andrzej musi jeszcze przejść chrzest bojowy.

bjad/niezalezna.pl/freejournal.biz