Furda kryzys imigracyjny, spalone ośrodki dla uchodźców, kolejne zamieszki w Kolonii. Kto by tam zajmował się zachodnią prasą, która nie zajmuje się, by zrobić dobrze pani kanclerz gwałtami na Niemkach. To wszystko są tematy zastępcze, gdy w Polsce dzieje się krzywda „swoim”. To w taką kwestię musi wkroczyć z całą mocą Komisja Europejska i zająć się kontrolowaniem sytuacji, tak by przypadkiem Polacy nie pomyśleli sobie, że mają prawo decydować sami o sobie. To by było przecież niedopuszczalne, by demokratyczne wybory odsuwały od władzy tych, których wspiera Europa. Nie wolno na to pozwolić, by demokratycznie wybierano nie tych, co trzeba.
A jakby tego było mało, minister obrony narodowej już zapowiada, że zamiast zlecać produkcję broni zachodnim firmom, on będzie wspierał polski przemysł i tam inwestował pieniądze. To też powiedzmy sobie szczerze jest absolutnie niedopuszczalne. Nie po to Polska wchodziła do UE, żeby sobie sama produkowała broń i może jeszcze własny przemysł rozwijała. Ona ma dostarczać tanią siłę roboczą, a nie samodzielnie się rozwijać. Komisja Europejska musi więc zakasać rękawy i kontrolować, czy przypadkiem interesy Niemiec i Francji nie są tu naruszane.
W takiej sytuacji Komisja Europejska nie zajmie się rzecz jasna Niemcami, gdzie masowo molestuje się i gwałci kobiety, a media, politycy i policja to kryją. Nie znajdzie też czasu, by zająć się zabijaniem (także bez ich zgody) niepełnosprawnych czy osób z demencją w Belgii i Holandii. Ale za to pochyli się nad losem Tomasza Lisa, który cierpi wielce i kilkunastu dziennikarzy, co ich nie będzie w telewizji publicznej i zajmie się prześladowaniem sędziego Rzeplińskiego. Europa musi mieć priorytety. I tylko podli polscy faszyści ich nie rozumieją.
Tomasz P. Terlikowski
<<<MUSISZ TO PRZECZYTAĆ! ENCYKLOPEDIA ... KOŃCA ŚWIATA!!! >>>
