Prawdziwi patrioci, wielbiciele rządu Tuska i miłośnicy pojednania rosyjsko-polskiego mogliby pójść jeszcze dalej i sami zgłosić się do pobicia przez Rosjan, albo nawet w ramach czynu stachanowskiego pobić się sami... Panie i panowie z „Gazety Wyborczej” i innych publikatorów wspierających prawo Rosjan do maszerowania po Warszawie czy zapewniający, że powinniśmy im ów marsz zorganizować, zróbcie to dla naszych braci Słowian: pobijcie się sami. Tylko w ten sposób możecie pokazać, że polski zaścianek, polskie pielęgnowanie uraz jest przeszłości. Prawdziwy kosmopolita, otwarty Europejczyk skopać powinien się sam.

