Ojciec święty zapewnia, że decyzję podjął w całkowitej wolności, i że jest świadom wszystkich konsekwencji swojej decyzji. Konsekwencji nie tylko na dziś, ale także dla przyszłej historii Kościoła. I znając wielkość tego Papieża, nie ma wątpliwości, że Benedykt XVI podjął tę decyzję po głębokim namyśle i przemodleniu sprawy, przedstawiając ją Panu na modlitwie. Jeśli podjął taką decyzję, to uznał, że jest ona najlepszą z możliwych, przede wszystkim dla Kościoła Chrystusowego.
W niczym nie zmienia to jednak faktu, że mamy do czynienia z rewolucją. Będziemy musieli się nauczyć funkcjonować w nieco innej sytuacji, w której obok biskupa Rzymu będzie także biskup Rzymu senior. To symbolicznie ogromna zmiana, z której media wrogie Kościołowi będą chciały skorzystać. I właśnie dlatego Kościołowi, Ojcu Świętemu i konklawe, które wybierze jego następce konieczna jest nasza modlitwa. Módlmy się za Kościół, za papiestwo, za naszą wierność Kościołowi i za to, by ludzie Kościoła byli wierni Jezusowi Chrystusowi, i misji jaką On ma dla Kościoła. W tym czasie, medialnej burzy, znaków zapytania, rozterek i szoku – ta modlitwa jest szczególnie ważna.
Tomasz P. Terlikowski
