Te dni są dla nas trudne. Dobrze przygotowane i profesjonalnie przeprowadzone ataki hakerskie niezwykle utrudniają nam życie i działanie. Kasowanie naszych materiałów, dopisywanie ośmieszających fragmentów ma zdyskredytować portal Fronda.pl. Ale to się nie uda. Będziemy nadal działać, pisać i promować bliskie nam wartości. To się nie zmieni.
Ale ten czas miał także wymiar niezwykle pozytywny. Telefony, maile, sms-y, wpisy na portalach społecznościowych, sympatyczne gesty innych portali (choćby wPolityce.pl), które proponowały nam pomoc – to wszystko pokazało, że jesteśmy ważnym i potrzebnym głosem w polskiej przestrzeni publicznej, że nasz głos musi być słyszany, i że nawet ci, którzy się z nami nie zgadzają
chętnie nam pomogą, czy choćby wesprą informacją czy ciepłym słowem. To dla nas ważne świadectwo. Stąd wszystkim, naprawdę wszystkim, naszym czytelnikom, sympatykom, przyjaciołom, ale także tym, którzy się z nami nie zgadzają, tym, którzy się modlili, i tym, którzy proponowali pomoc czy zwyczajnie okazywali solidarność z nami – bardzo, bardzo gorąco dziękuję.
Zapewniam też, że zrobimy wszystko, by podobne sytuacje szybko się nie powtórzą. Ale nawet jeśli, to zapewniam, że Fronda się nie podda. Nasza proca, choć niewielka w porównaniu z bronią możnych tego świata, wciąż w starciu cywilizacji się przyda.

