Różnica między Wschodem a Zachodem Europy jest bowiem bardzo prosta. Na Wschodzie (ja bym powiedział w Europie Środkowej i Wschpodniej) zachowane zostały (choć niestety nie wszędzie w równym stopniu) fundamenty, na których została zbudowana nasza cywilizacja, czyli chrześcijaństwo i prawo naturalne. Zachód natomiast zdecydował się je odrzucić i pogrążyć w nihilizmie. Podobną drogą, zniszczenia małżeństwa, podążało niegdyś Imperium Rzymskiej, po którym nic już nie pozostało. Na jego marginesie powstały nowe imperia, które w odróżnieniu od starych zachowywały fundamenty. I teraz jest podobnie. Zachód upada (i to mimo bogactwa, jakim dysponuje), a przetrwają tylko te kraje, które w odpowiednim momencie będą potrafiły się od niego odkleić zachowując moralne zasady i broniąc fundamentu życia społecznego, jakim jest rodzina.

 

Tomasz P. Terlikowski