Jeśli ktoś już zapomniał to ten spot jest doskonałą okazją, by przypomnieć o tym, że to PO wspierała sikających na znicze pijaczków i narkomanów. To jej działacze zwozili busikami kolesi, którzy nie pozwalali spokojnie się modlić. To jej członek (nota bene facet, który szantażował Krzysztofa Piesiewicza) organizował akcje protestu na Krakowskim Przedmieściu. Jej zwolennicy złożyli z puszek po piwie Lech krzyż, i podległe im sądy uznały, że to świetny żart i wybitne dzieło sztuki. Nie ma w tym zresztą nic zaskakującego, skoro czołowi politycy PO są zakumplowani z satanistą Nergalem (by wymienić tylko Sławomira Nowaka i Tomasza Nałęcza), a inni jej członkowie jak niepodległości bronią kasy faceta, który drze Biblię i określa ją mianem g...

 

PO odwołując się do takich technik pokazuje zupełnie jednoznacznie, że cywilizacja, kultura, zwyczajny szacunek dla oponentów są jej obce. Jej metodą walki politycznej jest sikanie na znicze. Obrażanie uczuć religijnych osób wierzących, i krzyk „chcemy Barabasza”. I dlatego ci, którzy jeszcze ją popierają powinni zadać sobie pytanie, o to, czy głosując na Tuska i jego kumpli nie głosują w istocie na bydło, które nie potrafi uszanować krzyża, pamięci o zmarłych czy choćby uczuć religijnych innych. Głosując na Tuska głosuje się w istocie na Dominika Tarasa i Kubę Wojewódzkiego. Ta reklamówka pokazuje zupełnie otwarcie, że odejście Palikota niczego nie zmieniło. PO pozostało ugrupowaniem, które nie ma zasad, i dla własnego interesu jest w stanie niszczyć nawet najwyższe wartości czy stygmatyzować modlących się ludzi.

 

Tomasz P. Terlikowski