Czy polski wejdzie do szkół w Irlandii? Stara się o to polski MSZ. Na „Zielonej Wyspie” może mieszkać nawet 150 tys. rodaków.

Poinformował o tym szef dyplomacji Witold Waszczykowski. Według polityka PiS Polacy mają prawo utrzymywać więzi z krajem. Stąd zabiegi o wprowadzenie naszego języka do tamtejszych szkół.

Liczna Polonia to efekt emigracji zarobkowej. Polacy są największą mniejszością narodową w tym kraju. Problemem jest także uznawalność polskich dyplomów i kwalifikacji. Są jednak ważniejsze sprawy.

Irlandia, kraj tak wychwalany pod niebiosa przez poprzednią ekipę, jest obecnie krajem zlaicyzowanym i zdechrystianizowanym. Cały świat wysyła tam misje ad gentes, aby pomagać od nowa budować Kościół katolicki w tym państwie.

Od posłanych tam rodzin słyszałem, że pochłonięci dobrobytem i konsumpcjonizmem Irlandczycy całe dnie spędzają w centrach handlowych, omijając świątynie szerokim łukiem. O wiele pilniejszym problemem jest więc ewangelizacja tego kraju.

W tym dziele mogą uczestniczyć przede wszystkim Polacy. Skoro są największą mniejszością na wyspie ich rola w ponownym odkrywaniu wiary przez Irlandczyków może okazać się kluczowa.

Tomasz Teluk