Turner zaproponował także, by ubodzy mogli sprzedawać swoje prawa prokreacyjne innym, i w ten sposób zarabiać – raportuje „Globe and Mail”. Jego zdaniem tego typu radykalne rozwiązania są konieczne, bowiem gatunek ludzki rozrasta się zbyt szybko. – Jeśli chcemy przetrwać jeszcze pięć tysięcy lat, to nie może nas być siedem miliardów – przekonywał miliarder.

Turner przemawiał w czasie obiadu, na którym prezentowano najnowsze wyniki dotyczące emisji gazów cieplarnianych, zorganizowanego przez ekonomistę Briana O’Neila z amerykańskiego National Center for Atmospheric Research. O’Neil przekonywał, że promowanie „planowania rodziny” (czyli antykoncepcji i zabijania nienarodzonych za pomocą aborcji) może się przyczynić do redukcji emisji gazów cieplarnianych. – Dzięki planowaniu rodziny można w 2050 roku zredukować emisję gazów cieplarnianych o 30 procent z koniecznych do zatrzymania globalnego ocieplenia.

TPT/LifeSiteNews

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »