Cathal Gallagher rozmowie z portalem CNA opowiada o tym, jak pisał głównie komedie, dopóki nie usłyszał o węgierskim Kardynale Józsefie Mindszentym, prześladowanym przez komunistyczny reżim. Gallagher był poruszony heroizmem Kardynała do tego stopnia, że poczuł iż musi mu poświęcić swoją kolejną sztukę.
Autor długo nie mógł znaleźć sceny, na której można by wystawić sztukę poświęconą katolickiemu kapłanowi. W końcu znalazł Quo Vadis Theatre Company, które głównie adresowało swoje przedstawienia do katolików. Dramatopisarz sam widzi swoją sztukę jako drogę do ewangelizacji. - Hollywoodzkie produkcje mają ogromny wpływ na umysły i dusze małych dzieci. Kiedy przeglądam czasem propozycje na scenariusze, to są one po prostu ohydne. Moją odpowiedzią na to jest pokazywanie heroicznych postaci na scenie. Młodzi ludzie często potem chcą je naśladować – mówi.
Rok temu, zainspirowany przez grupę katolików z Los Angeles, Gallagher wraz z synem Peterem założył G. K. Chesterton Theatre Company w Santa Monica. Pozwoliło to poszerzyć publiczność, która nie chciała chodzić na sztuki do Quo Vadis. Jednak inspiracje do przedstawień wystawianych w nowo założonym towarzystwie teatralnym pozostają te same, są to wciąż męczennicy, święci i herosi.
Cathal Gallagher, autor kilkunastu sztuk, urodził się w County Donegal w Irlandii w 1938 roku. Służył w amerykańskich siłach powietrznych, mieszkał w Denver w Colorado dopóki się nie przeprowadził do San Jose w Kalifornii.
JaLu/CNA
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

