W książeczce "AntiRatzinger" anonimowy autor przedstawia "drogę do władzy" Josepha Ratzingera od objęcia przez niego stanowiska Prefekta Kongregacji Nauki Wiary w 1981 roku, do publikacji pierwszej encykliki, "Deus caritas est", w 2006 roku. Pamfleciarz przytacza rzekome źródła poglądów Benedykta XVI i nie przyjmuje do wiadomości tłumaczeń Papieża, że został w wieku 14 lat członkiem Hitlerjugend wbrew swojej woli.

Autor "AntiRatzingera" chce pozostać anonimowy nie tylko dlatego, że chce być wierny tradycji pisania pamfletów. Jak pisze "Prague Daily Monitor", obawia się także losu Salmana Rushdie autora antyislamskich "Szatańskich wersetów", któremu islamiści grożą śmiercią. Samozwańczy znawca życiorysu Benedykta XVI zdaje się jednak nie wiedzieć, że Kościół rzymskokatolicki nie zna instytucji fatwy. Żaden duchowny nie może więc nakazać chrześcijanom zabić go w imię obrony dobrego imienia wiary.

- Nie widzieliśmy tej książki i nie wiemy nic na niej temat, także nie możemy jej komentować – powiedział w rozmowie z Czeska Agencją Prasową przewodniczący czeskiego episkopatu, abp Jan Graubner. Do tej pory ok. 100 tysięcy Czechów wybiera się na uroczystości, w których weźmie udział następca św. Piotra. Papież odwiedzi kraj w dniach 26-28 września.

 

sks/Praguemonitor.com

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »