Coroczny raport Światowego Forum Ekonomicznego na temat "różnicy międzygenderowych" na pierwszy rzut oka nie zaskakuje. Autorzy raportu twierdzą, że społeczeństwu i ekonomii służy ścisłe przestrzeganie zasad równości między kobietami i mężczyznami na rynku pracy. Jednak ostatni rozdział dotyczy śmiertelności kobiet w okresie okołoporodowym. Podano tam zaskakujące liczby.
Okazuje się, że w państwach, które zabraniają aborcji lub radykalnie ograniczają jej dopuszczalność, kobiety najrzadziej umierają z powodu komplikacji okołoporodowych. Zwycięzcą wszystkich kategorii jest Irlandia, gdzie aborcja jest prawie zupełnie zakazana. Zarejestrowano jeden przypadek śmierci okołoporodowej na 100 tysięcy urodzin. W Chorwacji, gdzie aborcja jest legalna, ale podlegająca ograniczeniom i stosunkowo rzadka, wskaźnik wynosi 7 przypadków śmierci kobiet na 100 tysięcy narodzin. W Polsce jest 8 przypadków śmieci okołoporodowej na 100 tysięcy urodzin.
Ogółem na świecie każdego roku podczas porodów umiera pół miliona kobiet. Do połowy z tych zgonów dochodzi w Afryce połodniowosaharyjskiej, do jednej trzeciej w Południowej Azji.
Środowiska i przedsiębiorstwa proaborcyjne powtarzają nieustannie, że tzw. kraje rozwijające się potrzebują aborcji i legalnej antykoncepcji. Ma to pomóc im w rozwoju ekonomicznym, a przede wszystkim zapewnić kobietom "bezpieczną" aborcję, bo podobno bardzo częstą przyczyną śmierci kobiet są nielegalne i niefachowo przeprowadzone "zabiegi".
Z raportu wynika natomiast, że 80 proc. śmierci okołoporodowych można by było uniknąć, gdyby kobiety miały po prostu dostęp do dobrej opieki lekarskiej w okresie ciąży, w trakcie i po porodzie.
Między krajami afrykańskimi najlepiej uplasowanymi pod tym względem jest wyspa Mauritius – 15 zgonów matek na 100 tysięcy urodzin. Okazuje się jednocześnie, że nienarodzone dziecko jest chronione przez prawo. Więcej, państwo wspiera też naturalne planowanie rodziny.
Natomiast RPA, jedno z najbogatszych państw w Afryce, ma bardzo liberalne prawa dotyczące aborcji. A mimo to śmiertelność wśród matek w okresie okołoporodowym jest ogromna: 400 zgonów na 100 tysięcy urodzin! Jak podaje amerykański Instytut Rodziny Katolickiej i Praw Człowieka, w Ameryce Południowej, proporcje są podobne.
Jeśli chodzi o Azję, to w Nepalu, gdzie dostęp do aborcji jest całkowicie wolny, jest 830 przypadków okołoporodowych zgonów kobiet na 100 tysięcy urodzin. W Sri Lance zaś, atakowanej często przez lobby proaborcyjne za jedno z najbardziej restrykcyjnych na świecie praw antyaborcyjnych, jest 58 zgonów kobiet w okresie okołoporodowym na 100 tys. urodzin.
Wreszcie, w USA, najpotężniejszym i najnowocześniejszym państwie na świecie, gdzie aborcja jest legalna, jest 11 przypadków śmierci na 100 tysięcy urodzin. To plasuje w tej smutnej kategorii USA na 33. pozycji, wraz z Portugalią i Białorusią.
Światowe Forum Ekonomiczne to międzynarodowa instytucja, która jest organizatorem słynnych corocznych spotkań w szwajcarskim Davos.
MaRo/C-fam.org
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

