W nocy z 26 na 27 kwietnia nieznani sprawy zniszczyli wystawę antyaborcyjną „Wybierz życie” prezentowaną w centrum Wielunia.
- To jest powiedzenie „nie” dla prawdy, czym aborcja w istocie jest. Plakaty zostały zamalowane sprayem, a także zostały ostrzelane z broni używanej do paintballa. Mamy prawo do wyrażania swojej opinii i nie ukrywamy się z tym. Ktoś, kto przychodzi w nocy i niszczy w taki lub inny sposób jest na tyle tchórzliwym człowiekiem, że nie ma odwagi wypowiadać swojego zdania uczciwie i na forum – mówił ks. Jakub Raczyński z wieluńskiej kolegiaty, który uważa, że taka forma walki z wystawą to oznaka słabości ludzi, którzy unikają rozmowy na trudne tematy.
Na wystawę Fundacji Pro składało się kilkanaście plansz z fotografiami nienarodzonych dzieci na różnym etapie rozwoju, na których dokonano aborcji. Zdjęcia zmasakrowanych płodów zestawione są z fotografiami prezentującymi m.in. eksperymenty przeprowadzane na zwierzętach, czy przykładami ludobójstwa na świecie.
Wystawa w ostatnich miesiącach zagościła w wielu polskich miastach. Niestety równie często była niszczona przez wandali.
Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro nie traci jednak nadziei. Jego zdaniem antyaborcyjne wystawy obejrzały miliony Polaków. Twierdzi on, że antyaborcyjny ruch stale się rozwija i niemal codziennie kontaktują się z nim osoby zainteresowane organizacją wystawy w swoich środowiskach.
eMBe/PiotrSkarga.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

