- Wiele środowisk chce nam zaszkodzić - mówił lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna w TVN24, odnosząc się do buntu działaczy z Dolnego Śląska, którzy mają mu za złe konstruowanie koalicji z PiS-em, która miała doprowadzić do zmiany marszałka województwa.
- Takie wypowiedzi szkodzą PO i budują jej zły obraz - stwierdził szef PO.
Chodzi o list leginckiego posła Stanisława Huskowskiego.
- Zła diagnoza(...) On nie rozumie polityki w tym wymiarze. Nie zna faktów, czy je przeinacza. PO wróciła do koalicji w sejmiku wojewódzkim na Dolnym Śląsku, po kilku miesiącach, w wyniku turbulencji i zdarzeń, które już są historią - mówił w TVN24. -
Lider PO mówił, że wypowiedź posła Huskowskiego była zbyt emocjonalna.
- Jestem odpowiedzialny za całą PO, także za tak czasami nieprzemyślane wypowiedzi jak posła Huskowskiego, bo one Platformie szkodzą i budują jej zły obraz. Jeżeli ktoś robi takie rzeczy, to szkodzi PO - zaznaczył.
"Wielokrotnie publicznie deklarowałeś, że Platforma będzie opozycją totalną. Opozycją totalną wobec totalnych rządów PiS (...) Kiedy jesteś prawdziwy i szczery? Gdy składasz takie deklaracje, czy może wtedy, gdy wspólnie z Lipińskim budujesz koalicje z PiS w regionie?" - napisał Huskowski do Schetyny.
Schetyna był pytany również o to, czy spodziewa się, że Donald Tusk stanie przed komisją śledczą do zbadania sprawy Amber Gold.
- Podział głosów w komisji śledczej ds. Amber Gold jest bardzo czytelny. Mam nieodparte wrażenie, że ta komisja jest tylko po to, aby upokorzyć Donalda Tuska, aby to był festiwal ataku i politycznej zemsty. To się wyczuwa we wszystkich rozmowach i wypowiedziach polityków PiS - mówił lider PO.
- To jest polityczna zemsta, wskazaną osobą którą trzeba trafić i uderzyć jest Donald Tusk - dodał.
Przewodniczący PO odniósł się również do zaplanowanej na czas szczytu NATO rozmowy prezydenta Andrzeja Dudy z Barackiem Obamą.
- Prezydentowi Dudzie życzę dobrej rozmowy z prezydentem Obamą i dobrych argumentów, żeby wytłumaczyć dlaczego nie przyjął ślubowania od trzech prawidłowo wybranych sędziów i jaki jest jego jako prawnika stosunek do Trybunału i polskiej praworządności - powiedział. Zapytany, czy w trakcie szczytu NATO powinien zostać poruszony temat TK, Schetyna powiedział, że wie, "jaką uwagę Amerykanie przywiązują do tego co się dzieje z polską praworządnością".
-To nie będzie przyjemna rozmowa dla prezydenta Dudy, jestem pewny - ocenił. - Świat zachodni patrzy ze zdumieniem na to, co się dzieje w Polsce - ocenił lider PO.
bg/tvn24.pl
