Tajwan boryka się obecnie z jednym z najniższych wskaźników urodzeń na całym świecie. Sytuacja ta może jeszcze się pogorszyć. Jest to spowodowane silną wiarą w przesąd, że dzieci urodzone w rozpoczętym parę dni temu według chińskiego kalendarza Roku Tygrysa będą złośliwe i mogą ranić bliskich.

Aby temu zapobiec, przedstawiciel ministerstwa oświaty Jang Czang-ju w środowym wydaniu dziennika "China Times" zakwestionował przesąd. Przypomniał również o wybitnych postaciach urodzonych właśnie w latach Tygrysa, m.in. o prezydencie Ma Jing-cu i wiceprezydencie Vincencie Siew.

- Z tego powodu ludzie powinni się starać mieć dzieci właśnie teraz - argumentował Jang.

Tajwańskie statystyki rządowe wskazują, że w poprzednim Roku Tygrysa, przypadającym w 1998 roku, urodziło się 271 tys. dzieci. Z kolei, w Roku Smoka, a Smok jest uznawany przez Chińczyków za najszczęśliwszy ze znaków, liczba urodzeń sięgnęła 305 tys.

Rok Tygrysa rozpoczął się 14 lutego i potrwa do 2 lutego 2011 roku.

eMBe/interia.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »