Uczestnicy demonstracji nieśli transparenty na których wypisano min.: "Chcemy rodziny z mamą i tatą” i“Chrońmy przyszłe pokolenia”.
Od kilku tygodni środowiska gejowskie na Tajwanie próbowały wmówić Tajwańczykom, że zgoda na małżeństwa osób tej samej płci uczyni wyspę “najbardziej demokratycznym” krajem w Azji, bo pierwszym, które oficjalnie uzna takie związki. Odbywało się to przy dużym wsparciu mediów i części polityków z opozycyjnej Demokratycznej Partii Postępu (DPP).
Homolobby udało się wpłynąć na tajwański parlament, aby rozważył zmianę w Kodeksie Cywilnym a dokładniej na zmiany w artykule 972 definiującym małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny; orędownicy zmian w Kodesie proponują zastąpienie teminu “związek kobiety i mężczyny” na “związek dwóch stron”, określeń “mąż i żona” na “współmałżonkowie”, a “matka i ojciec” na “rodzice”. To pozwoliłoby osobom homoseksualnym nie tylko na zawieranie małżeństw ale i na adopcje dzieci.
Zorganizowana w sobotę przez stowarzyszenie “Koalicja na Rzecz Szczęścia Przyszłych Pokoleń” i przez chrześcijan manifestacja była głosem milczącej do tej pory większości. W proteści wzieli udział politycy partii rządzącej Kuomintang (KMT) ale i część polityków DPP sprzeciwiających się małżeństwom homoseksualnym.
Sobotnia demonstracja i liczny w niej udział Tajwańczyków już spowodował, że politycy bardziej odważnie zaczynają się wypowiadać w mediach iż trzeba “ostrożnie” podejść do proponowanych zmian”.
Tymczasem w mediach na wyspie i w licznych przekazach zachodnich próbuje przedstawić się tę najwiekszą w tym roku demonstrację na wyspie jako “objaw zacofania i niedojrzałosci” społeczeństwa Tajwanu. Twierdzi się, że uczestnicy protestu zachowywali się agresywnie pomijając informacje, że to zwolennicy małżeństw gejowskich próbowali rozwijać swoje bannery wśród demonstrujących przeciwko zmianow w tajwańskim prawie. Dochodziło wtedy do ostrej wymiany zdań ale policja szybko wyprowadzała przedstawicieli lobby gejowskiego.
W zorganizowanej tego samego dnia przed budynkiem tajwańskiego paralmentu demostracji homolobby wzieło udział tylko 300 osób.
Hanna Shen
