Konrad Szymański, europoseł: Polska zbyt często milczy w sprawach chrześcijan. To jest zaskakujące, szczególnie że Polska często odwołuje się do chrześcijaństwa. Jednak nawet bez tego rząd każdego kraju powinien być dużo bardziej aktywny. Dziś w sprawie działalności chrześcijan na świecie najgłośniej głos zabierają Włochy i Niemcy. Unia Europejska przez długi czas milczała w tej sprawie. To duży błąd. W ostatnim czasie ten temat zaczyna być dostrzegany, coraz więcej się dzieje m.in. na forum Parlamentu Europejskiego. Jednak obrona chrześcijan wciąż jest realizowana w sposób niewystarczający. Wciąż potrzeba nacisku politycznego, by chrześcijanie z jednej strony nie byli prześladowani fizycznie, a w Europie nie byli zapominani. Z taką sytuacją trzeba skończyć. Europa ma w tym zakresie swoje obowiązki.

Unia Europejska ma wszelkie instrumenty nacisku na kraje trzecie. I powinna je wykorzystywać do obrony praw człowieka. Chrześcijanie są dziś najbardziej prześladowaną grupą mniejszościową na Bliskim Wschodzie, czy Ameryce Północnej. Także w Egipcie, czego przykładem jest ostatni zamach w Aleksandrii.

Instrumentem, który może wykorzystać Unia, jest przede wszystkim nacisk polityczny w ramach polityki sąsiedztwa. Egipt jest włączony w tę politykę. Wszelkie umowy, zacieśnianie więzów ekonomicznych czy politycznych powinny być warunkowane działaniami ochronnymi wobec mniejszości chrześcijańskich w tym kraju. Bardzo wiele krajów, w tym Egipt, jest zainteresowanych rozwojem wolnego handlu z Unią Europejską. Wspólnota i w tym przypadku powinna warunkować rozwój relacji ekonomicznych z krajami trzecimi od wyraźnej woli rządu danego kraju, by chronić chrześcijan.

Oczywiście nie każdy przejaw wrogości religijnej jest zawiniony przez rząd danego kraju, czasem wynika on z nienawiści społecznej. Jednak należy żądać od władz każdego kraju, by robiły wszystko, żeby chronić swoich obywateli. W tym sensie włoska inicjatywa ministra Frattiniego jest trafna. Mam nadzieję, że Polska będzie głośno zabierała w tej sprawie głos. Z europejskiego punktu widzenia prześladowania chrześcijan to bowiem jeden z najważniejszych wymiarów łamania praw człowieka na świecie.

Not. żar

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »