- Kiedy jest się razem, można podejmować najtrudniejsze nawet wyzwania - powiedziała wiceprezes PiS Beata Szydło podczas prezentacji nowego plakatu wyborczego partii.
Plakat przedstawia Beatę Szydło i hasło "Damy radę".
– W Polsce wspólnie, razem można zrobić dużo dobrego. Damy radę podejmować najważniejsze wyzwania, sprawy, zwykłe, codzienne, które są ważne dla ludzi – przekonywała Szydło na konferencji prasowej. Jak podkreśliła, "ludzie często są pozostawiani sami sobie, nie mają wsparcia, nie mają żądnej pomocy ze strony rządzących". – Wtedy najczęściej ludzie gromadzą się, biorą sprawy w swoje ręce, mówią: damy radę, nie poddajemy, przeprowadzimy to, czego nie potrafią urzędnicy, czego nie potrafi przeprowadzić państwo – dodała wiceszefowa PiS.
Podkreśliła, że "trzeba skończyć z jęczeniem, mówieniem, że się nie da". – Słowa nie da się, nie można, powinny zniknąć z języka polskiej polityki. My mówimy: damy radę i zachęcamy wszystkich, by włączyli się w tę akcję – zachęcała Szydło.
Pytana przez dziennikarzy, czy zaproponowana przez prezydenta Andrzeja Dudę treść pytania referendalnego ws. wieku emerytalnego ma oznaczać, że PiS wycofuje się ze swojej obietnicy obniżenia wieku emerytalnego kandydatka PiS na stanowisko premiera podkreśliła, że prezydent nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, a zgłoszone przez niego pytanie dotyczące wieku emerytalnego jest wynikiem porozumienia zawartego w czasie kampanii wyborczej między Dudą a NSZZ "Solidarność". - Natomiast Prawo i Sprawiedliwość ma swój program i w naszym programie my wskazujemy na to, że ma być obniżony wiek emerytalny - dodała.
Szydło była także pytana, czy jest rozczarowana, że w pytaniu proponowanym przez prezydenta dot. Lasów Państwowych nie ma słowa "prywatyzacja". - Pytania, które zostały zgłoszone przez pana prezydenta wyczerpują ten zakres pytań, które postawili Polacy, gdy przynieśli ponad 6 milionów podpisów zebranych pod inicjatywami referendalnymi. Przypomnę, że te pytania zostały przez PO i PSL wyrzucone do kosza - powiedziała. - Dzisiaj prezydent stanął po stronie obywateli i te pytania powtórzył - powiedziała Szydło.
W skierowanym w piątek do Senatu wniosku prezydent Andrzej Duda zwrócił się o zgodę na rozpisanie na 25 października (w dniu wyborów parlamentarnych) referendum ogólnokrajowego. Polacy mieliby odpowiedzieć na trzy pytania: czy są "za obniżeniem wieku emerytalnego i powiązaniem uprawnień emerytalnych ze stażem pracy"; czy są "za utrzymaniem dotychczasowego systemu funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe" i czy są "za zniesieniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego sześciolatków i przywróceniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego roku życia".
Przewodniczący SolidarnościPiotr Duda mówił w sobotę, że pytanie dotyczące wieku emerytalnego jest zgodne z umową, jaką związek zawarł z Andrzejem Dudą przed wyborami. "S" złożyła w Sejmie prawie 1,4 mln podpisów pod wnioskiem o takie referendum.
Kandydatka PiS na premiera odpowiadała także na pytanie, czy w związku z suszą i jej wpływem na rolnictwo powinien zostać wprowadzony stan klęski żywiołowej.
- Przede wszystkim powinno być konkretne działanie ze strony rządu. Kiedy rządziło PiS w podobnej sytuacji, w 2006 r. kiedy była susza zostało przeznaczone pół miliarda złotych - to była konkretna pomoc - odpowiedziała Szydło. Oceniła, że mimo, iż susza trwa już od dłuższego czasu, rządzący nie zrobili nic, by pomóc rolnikom i by powiedzieć im, jaką mają dla nich propozycję.
Ewa Kopacz odniosła się do tych słów. Jej zdaniem wiceszefowa PiS została "wprowadzona w błąd i plotła trochę jak na mękach". Kopacz dodała, że "do sprawdzenia jest", czy w 2006 roku rząd PiS rzeczywiście "natychmiast wypłacił pieniądze" rolnikom.
- Wnioski, wtedy kiedy susza wystąpiła w 2006 roku, były przyjmowane do 29 października. Zaczęto wypłaty od 15 listopada i te wypłaty trwały do końca stycznia 2007 roku, a więc nie było to tak nagle i natychmiast. Myślę, że więcej precyzji w tych wypowiedziach wszystkim nam się przyda, bo wtedy nie będę tego uznawać za złą wolę i przekłamywanie rzeczywistości - zaznaczyła szefowa rządu.
KJ/Onet.pl
24.08.2015, 13:41
(fot. Facebook.com)
Szydło: Skończyć z jęczeniem
/
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
