– Zgłaszam dziś propozycję, i na początku przyszłego tygodnia taki wniosek zostanie złożony, żeby postawić dodatkowe pytania o to, czy Polacy mają mieć obniżony wiek emerytalny, czy dzieci 6-letnie powinny pójść do szkoły i co z polskimi lasami. I te pytania postawię – powiedziała Szydło podczas spotkania w Bełchatowie. – Zapewne usłyszycie państwo, że się nie da, że nie można. A ja mówię, że się da i że można – dodała wiceszefowa Prawa i Sprawiedliwości.
„Jeżeli PiS rozszerzy pytania referendalne, to 6 września przy urnach może być ponad 50% [uprawnionych do głosowania]” - skomentował to w portalu społecznościowy socjolog i działacz samorządowy Aleksander Zioło.
Ustępujący prezydent Bronisław Komorowski między pierwszą a drugą turą wyborów prezydenckich rozpisał na 6 września referendum. Polacy mają odpowiedzieć na trzy pytania: czy są za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu, czy są za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa i czy są za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika. Ogłoszenie tego głosowania było powszechnie odbierane jako sposób na przejęcie przez Komorowskiego elektoratu Pawła Kukiza. Okręgi jednomandatowe i wstrzymanie finansowania partii z budżetu to główne hasła polityczne byłego muzyka rockowego.
KJ/Tvp.info
