- Generalnie unika się używania słowa «sekta» – mówi Séverine Duponds z genewskiego Centrum – istnieje bowiem wiele grup o charakterze alternatywnym, jak New Age czy świadkowie Jehowy, działających tu legalnie.

Poważny problem w Szwajcarii stanowi rosnące zjawisko współpracy gabinetów psychoterapeutycznych z "ugrupowaniami alternatywnymi", w tym także z tymi o charakterze sekt. Często sugeruje się klientom porzucenie konsultacji u lekarzy, proponując własne terapie, np. pacjentom cierpiącym na przewlekłe stany lękowe. Odwołując się do technik psychomanipulacji obiecuje się cudotwórczy wpływ tzw. "energii duchowej". Często stosuje się także praktyki neoszamanizmu.

Władze szwajcarskie na szczęście nie pozostają obojętne na tego typu nadużycia.

 

MaRo/RV

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »