O przeszłości Turowskiego, który został wysłany do Watykanu jako szpieg wywiadu PRL, pisała w grudniu ub. r. „Rzeczpospolita”. Instytut Pamięci Narodowej skierował w jego sprawie do sądu wniosek lustracyjny.

Pospieszalski ujawnił także, że Turowski został skierowany do ambasady w Moskwie w lutym 2010 r. z zadaniem przygotowania wizyt premiera Donalda Tuska i prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu. Był on również obecny na płycie lotniska w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku, kiedy doszło do katastrofy rządowego tupolewa.

roja/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »