- Najprawdopodobniej, pomimo prawidłowej identyfikacji przeprowadzonej przez rodzinę, ciała zostały błędnie oznaczone przez stronę rosyjską w toku ich czynności w moskiewskim instytucie medycyny sądowej - tłumaczyła prokuratura. 

 

Oficjalnie jednak nie ujawniono danych ekshumowanych ofiar.

 

Ostateczne wnioski na temat powodów złożenia ciał w niewłaściwych grobach będzie można sformułować - jak zaznaczyła dzisiaj prokuratura - po wpłynięciu całościowych badań sekcyjnych dokonanych po ekshumacjach. Ich wyniki będą dostępne w ciągu trzech lub czterech miesięcy.

 

Ekshumacje przeprowadzono 12 listopada. Jedna z ofiar pochowana była w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie, zaś druga - na cmentarzu w warszawskich Pyrach.

 

AM/RMF FM/Wp.pl