Szokujące dane. 13-latki zaczynają życie seksualne - zdjęcie
27.01.16, 12:48

Szokujące dane. 13-latki zaczynają życie seksualne

8

Obniża się wiek pierwszych kontaktów seksualnych głównie w pokoleniu uczniów szkół gimnazjalnych, ponadgimnazjalnych, studentów i młodych pracujących. Więcej osób pierwsze takie doświadczenia ma w wieku 15–16 lat. Nie brakuje jednak 13-latków mających za sobą doświadczenia seksualne. To wyniki badania „Ryzykowne zachowania Polaków”.

Wnioski z badań nie są optymistyczne. Doświadczenia kontaktów seksualnych ma za sobą 69 proc. uczniów szkół ponadgimnazjalnych – w 2014 r. było to niewiele ponad 50 proc. Co piąty pytany z najmłodszej grupy wiekowej zadeklarował, że pierwszy intymny kontakt nawiązał, mając 15–16 lat.

Inny wniosek: młodzi życie seksualne zaczynają coraz wcześniej. I tak w grupie najmłodszych badanych najwcześniejszy wiek pierwszego kontaktu to 13 lat i sześć miesięcy (o dwa miesiące wcześniej w porównaniu z badaniem z 2014 r.). Ankietowani ze średniej grupy pierwsze takie doświadczenia mieli najwcześniej w wieku 14 lat i sześciu miesięcy (o trzy miesiące wcześniej). Z kolei pytani z najstarszej grupy wskazywali na 16 lat siedem miesięcy (o dwa miesiące wcześniej).

Pierwsze akty seksualne wciąż mają miejsce głównie w czasie weekendów lub wakacji (te są dla 59 proc. uczniów i ok. 30 proc. studentów okresem pierwszej inicjacji seksualnej). Z kolei w wywiadach, jakie objęły 90 uczniów i 41 studentów, ok. 70 proc. pytanych nie zgadza się z tym, że kontakty seksualne powinny się rozpoczynać dopiero po ślubie. 85 proc. nastolatków i 90 proc. studentów ogląda filmy pornograficzne, a co trzeci przegląda je w sieci.

Prof. Mariusz Jędrzejko, szef projektu badawczego, zaznacza, że przyspieszoną inicjację seksualną nastolatków potwierdzają inne badania: "Kultura masowa jest pełna seksu, jest on nagminnie pokazywany w filmach i sieci. U młodych ludzi następuje więc pobudzenie emocjonalne, a to wpływa na przyspieszone decyzje o inicjacji seksualnej" – ocenia prof. Jędrzejko.

 

MT/Rp.pl 

Komentarze (8):

anonim2016.01.27 13:16
Uważam, że takie ankiety robią więcej szkody niż pozytku. Za komuny mieliśmy taką anonimową ankietę w ostatniej klasie liceum. Przeżyłam szok. Pamiętam jak mnie to zawstydziło, poczułam się tym pytaniem pobrudzona. Podobne zjawisko opisuje film "Niemoralna propozycja''- mężatka w szczęśliwym małżeństwie dostaje propozycję seksu za milion dolarów, czuje się tym upokorzona, wzburzona, ale potem zaczyna to rozważać z mężem, małżeństwo się rozlatuje. Wystarczy pobrudzić myśl, by stało się zło. Państwu nie wolno dzieci kusić takimi pytaniami, które zresztą nic dobrego nie dają bo nie jesteśmy ''zasobem ludzkim''. Socjologia to pseudonauka zbudowana na filozofii niemieckiej i darwinizmie społecznym.
anonim2016.01.27 13:17
Dziennikarze Frondy nie mają katolickiego sensum fidei. Są zbrudzeni światem do cna.
anonim2016.01.27 13:18
Wszystkim polecam by przesiedli się na Gościa Niedzielnego. Tam panuje prawdziwy duch katolicki.
anonim2016.01.27 13:38
Odnoszę wrażenie że dzisiejsza cywilizacja jest kształtowana w dużej mierze przez pedofili. I jak widać odnieśli sukces...
anonim2016.01.27 13:47
Kultura masowa? Raczej doskonałe podsumowanie roli katolickich rodziców. Nic dodać, nic ująć. Brawo!
anonim2016.01.27 14:02
Ten problem wystepuje jedynie w patologiczno-ateistycznych pseudo rodzinach. Więc nie wiem po co zawracać tym głowę normalnej części społeczeństwa?
anonim2016.01.27 18:08
Jakoś mnie to nie dziwi. Zawsze były osoby, które najpierw coś robiły potem myślały. Dzisiaj jest jeszcze gorzej - wpływ telewizji i internetu. @Mniemanologia "Efekt: seks nastolatków będzie taki, jak do tej pory, ale niechcianych ciąż powinno być mniej." Z tym całkowicie się nie zgadzam. Seksu będzie sporo więcej. Jest część nastolatków, która i tak będzie uprawiać seks. Jest część, która będzie czekała. Jest też grupa (chyba największa), która może a nie musi rozpocząć współżycie. Skoro zostaną "wyedukowani" to dlaczego nie spróbować? Nihilistyczna indoktrynacja seksualna spowoduje obniżenie wieku i częstotliwości współżycia. Ciąż nie będzie mniej - gdyby tak to działało to byłaby wojna między aborterami i producentami antykoncepcji. Tak nie jest, bo najważniejsze aby dzieciaki zaczęły uprawiać seks. Prędzej czy później będzie wpadka - wtedy aborter pomoże oczywiście nie za darmo. 2 Najpopularniejsze metody antykoncepcji: prezerwatywy i tabletki mają słabe strony. Prezerwatywy trzeba umiejętnie używać - co innego szkolenie w szkole a co innego praktyka. Czy podniecony nastolatek będzie aż tak drobiazgowy skoro ma ważniejsze sprawy na głowie? Szczerze wątpię. Tabletki przepisze ginekolog ale od 15 lat. Młodsza może zdobyć od koleżanek lub z internetu ryzykując zdrowie, nie wiadomo co tak naprawdę bierze. Poza tym trzeba je brać regularnie. U nastolatków to bardzo trudne, chyba że rodzice przypilnują:P Dlatego w laickiej Francji co roku ponad 200 tysięcy dzieci się uśmierca. Tam wiedza na temat seksu jak i antykoncepcja są powszechne. Aborcji nie dokonują wyłącznie osoby religijne czy imigranci. Większość kobiet, które dokonały aborcji zabezpieczało się...
anonim2016.01.28 10:19
@circ Absolutnie się z Panią nie zgadzam, bo prezentuje Pani myślenie w stylu wałęsowskiego: "Zbij pan termometr, to nie będziesz Pan miał gorączki". A nie o to chodzi. Bo wyniki badań potwierdzają nasze codzienne refleksje, że młodzież odchodzi w zastraszającym tempie od Kościoła, a bierzmowanie staje się symbolicznym sakramentem pożegnania z Kościołem. Nie ma się co oburzać na świat, że jest grzeszny, wręcz przeciwnie trzeba podejmować refleksję i działanie na bazie wiedzy, którą dają metody naukowe.