Od wczoraj w stan spoczynku przeszli sędziowie Sądu Najwyższego, którzy osiągnęli wiek emerytalny, a nie złożyli stosownego oświadczenia o woli dalszego orzekania. Wśród nich jest była I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf, którą zastępuje obecnie sędzia Józef Iwulski. Jaka jest jego przeszłość?
Portal niezalezna.pl informuje, że jego ustalenia w tej kwestii są szokujące. Sędzia ten orzekał od lat 70 w PRL, włączając w to wyroki w sprawach opozycjonistów, wydane w stanie wojennym. Z kolei żona sędziego.. pełniła funkcje w ważnych pionach SB. Pracowała w wydziale „T”, a więc Techniki Operacyjnej. Odpowiadał on za inwigilowanie ofiar represji komunistycznych.
Jak informuje dalej serwis – wkład sędziego w okresie stanu wojennego został doceniony przez władze. Został nagrodzony Medalem Za Zasługi dla Obronności Kraju. Jak czytamy dalej:
„Przy tym “obronność” dotyczyła zasług dla umocnienia i wspierania władzy komunistycznej w walce z wewnętrznym wrogiem, jakim stawał się każdy, kto naraził się rządzącej juncie przez pragnienie niepodległej Polski”.
Żona sędziego, Anna Iwulska, oficer SB od początku lat 70 do drugiej połowy lat 80 pracowała w wydziale „T” Techniki operacyjnej – ten zaś odpowiadał za inwigilację ofiar represji komunistycznych. Portal informuje między innymi:
„Iwulska w latach 70-tych służyła m.in. w sekcji fotografii, który zajmował się między innymi robieniem zdjęć działaczom niepodległościowym tropionym przez SB na co dzień”.
dam/niezalezna.pl,Fronda.pl
